Dział poświęcony przede wszystkim chorobom i nadzwyczajnym skutkom kombinacji tychże z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 3 / / 0
Jak w tytule, jakie rekreacyjne substancje mogę zażywać przy migotaniu przedsionków, które nie podwyższą drastycznie szans na zgon? Powszechne, tj. alkohol, nikotyna odpadają bo po nich mam mocne jazdy. Myślałem nad opium ale wyczytałem na forum że te w tabletkach nie dają efektu euforii na czym mi w sumie najbardziej zależy, a średnio mi się widzi kłucie się w żyłę.
Ostatnio zmieniony 21 grudnia 2023 przez surveilled, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: poprawiono brzmienie tematu
  • 1290 / 367 / 0
melise chyba tylko bo wszystko sie rzuca na serce mocno.
Nawet jak cos sie oficjalnie nie rzuca, to z tym jest loteria - np. odmiana ziola moze wrzucic ci puls 160 w mikroskopijnej dawce, a w normalnych dawkach to praktycznie wszystko podnosi puls i cisnienie a jak nie, to dziala na serce w jakis sposob wydluzajac jakies tam odstepy i obciazajac znacznie serce.
Poza tym, opio dziala euforycznie w kazdej formie, jednak przemysl sobie to dobrze, bo wielu kozakow myslalo, ze sie nie wjebie a sie wjebali az do smierci.
A z tym sercem to melise serio ci mowie. To jest teraz twoj drag.
  • 176 / 11 / 0
Zależy to od wielu czynników np. czy masz napadowe migotanie przedsionków czy trwałe.
Sprawa bardzo indywidualna, każdy organizm jest inny niektórzy walą fetę( np. ja swojego czasu) i nie łapie ich kolejny napad a u niektórych buch mj może wywołać kolejny napad.
  • 105 / 25 / 0
10 grudnia 2020ZX pisze:
melise chyba tylko bo wszystko sie rzuca na serce mocno.
Nawet jak cos sie oficjalnie nie rzuca, to z tym jest loteria - np. odmiana ziola moze wrzucic ci puls 160 w mikroskopijnej dawce, a w normalnych dawkach to praktycznie wszystko podnosi puls i cisnienie a jak nie, to dziala na serce w jakis sposob wydluzajac jakies tam odstepy i obciazajac znacznie serce.
Poza tym, opio dziala euforycznie w kazdej formie, jednak przemysl sobie to dobrze, bo wielu kozakow myslalo, ze sie nie wjebie a sie wjebali az do smierci.
A z tym sercem to melise serio ci mowie. To jest teraz twoj drag.
To prawda. Odkad pale VUSE mam problemy z sercem. Lekarz przepisuje mi Bisocard i Vivace. Dzialaja, a pale niczym smok... Tylko, że ja mam wade wprodzona. Niedomykalnosc zastawki mitralnej.

Najlepiej odstawic nikotyne (i kto to komu doradza - palaczka) i wlasnie pic melise, dziurawiec w pochmurne dni (inaczej nabawisz sie plam na skorze). Dziurawiec dziala tez antydepresyjnie (jeszcze sporo pamietam z pracy w aptece), ale rowniez uspokajaco...

Jesli sie zdecydujesz na melise, to pamietaj zadnych lekow nie popijaj ziolami tylko czysta woda lub herbata,

pozdrawiam
Uwaga! Użytkownik magdalena84 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.