Mam kilka, największy na przedramieniu, na trzeźwiaczka. Jak skończył i zaczął się brać za białe i cienie to myślałam, że wyjdę z siebie – taki ból (!!!) –Zajebisty. Kocham to uczucie, ale ja generalnie na każdym froncie mam masochistyczne zapędy...
Ten akurat nie bolał nic, to w porównaniu do reszty tylko taka pierdółka.
gdy miałem okresy, że ćpałem, chlałem i miałem wyjebane w ogólny stan organizmu to tatuaże już naprawdę wyglądały no po prostu słabo bo i ja cały wyglądałem słabo, na szczęście to już za mną bo nie ćpam od dawna a i po troszkę wakacjach na alko fali, przystopowałem zupełnie i od września już nie tykam - u mnie jest albo lecę grubo, albo przestaje ogarniam się i nie tykam wcale, nie ma jakiś aaa tam tutaj piwko tam batonik, obecnie, jestem na diecie redukcyjnej jem głównie budyń i zestawy suplementów witamin, sporo warzyw i potem znowu budyń. Czemu budyń? zapycha nam żołądek kosztem minimalnej ilości kalorii, po opchaniu się budyniem (ja uwielbiam taki mega gęsty więc jak każą zrobić z torebki to ja robię z 3 torebek na taką samą ilość mleka jak na opakowaniu, ale jako chłop no prawie metr 90 to sobie robie budyń z 6 torebek 3 bananowe 3 czekoladowe - pychota, cukru no sobie nie szczędze co jest oczywiście błędem, ale trzymam ujemny bilans kaloryczny więc chudne w oczach i tak.
Także tak to u mnie wygląda, trochę się rozpisałem nie na temat kto nie chce niech nie czyta, ale przydają sie te rady na pewno nie jednemu
I jeszcze jedno pytanie - jak z przyjmowanymi substancjami? Biorę wenlafaksynę, kwetiapinę, escitalopram, opipramol i propranolol. alkoholu nie spożywam, kawa wiadomo, że przed nie. Niby moje leki utrudniają krzepnięcie krwi, ale nie mam problemu np przy skaleczeniu, wszystko się u mnie szybko goi, więc chyba nie powinno być problemu.
Z góry dziękuję za odpowiedzi ❤
Można ćpać w trakcie jak i po, z alkiem tylko jak przesadzisz to może trochę tryskać juchy.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
