Są stopnie głębokości śpiączki w skali od 3 do 15, w zależności od tego szansa na wybudzenie procentowo ma się tak :
3-4 - 13%
5-7 - 47%
8-9 - 73%
10-15 - 93%
Kluczowy jest okres pierwszego miesiąca , jeśli nie otworzy oczu w tym czasie to szanse bardzo spadają.
Nie chcę cię dobijać ale sam się prosiłes o taką akcję. Zadajesz się z małoletnimi popierdolonymi ćpunkami bez krzty rozumu czy instynktu samozachowawczego. Take coś było tylko kwestią czasu. Nie sądzę żebyś się z tego powodu zajebał, więc jeśli nie zamierzasz zmieniać stylu życia to lepiej się przyzwyczaj do takich akcji.
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.
~Michael Linnel Odpisuję tylko na GG i e-mail.
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
akw pisze:A to przypadkiem nie Ty nauczyłeś to biedne, zagubione dziecko brać narkotyki?
Ja tylko pragnę by z tego wyszła cała i zdrowa bo jest mi bardzo bliską osobą. Coś większego planowaliśmy razem, no już mniejsza o to. Daj radę,
NiktNicNieWiedzial pisze:Wielu ludzi decydowało się na złoty strzał, a mimo tego się budzili.
A posty zawierające wyłącznie prywatę będę koszował i warnował, to nie miejsce na pogaduszki.
PS. drag zawsze byłeś kurwą, karma nie rychliwa ale jak widać sprawiedliwa.
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
Rano gdy mnie znaleźli nie oddychałem i bylem ponoć fioletowy. Nie wiem jak długo byłem bez tlenu. Obudziłem się po około 40 godzinach bez żadnego uszczerbku na mózgu.
Także nie trać nadziei.
Swoją drogą to nie wierzę, że Ty naprawdę myślisz, że jesteś czemukolwiek winny w takiej sytuacji. Brzmi to jak przesadne dramatyzowanie, te zapowiedzi złotego strzału, gdybyś nie był pod wpływem benzo, to pewnie by Ci coś takiego nie przyszło do głowy. Przez Twoje posty zawsze przebijała lekko narcystyczna osobowość, ale bez przesady. Ćpanie + zaburzenia osobowości prędzej czy później kończy się tragedią, nic na to nie poradzisz, i nie jesteś od tego, żeby głosić kto zasługuje na śmierć z przećpania, a kto nie.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
