Czy ktoś z was probowal sie leczyc u bioenergoterapeuty i z jakim skutkiem? Zamierzam udac sie do takiego niekonwencjonalnego lekarza, a nie chce wyrzucic kasy w bloto, wiec pytam.
pozdro
Co do tematu to ciężko trafić na dobrego człowieka w tej dziedzinie, każdy coś potrafi, ale nie każdy jest tak samo dobry w tym co robi. Po dobrym leczeniu, które nie trwa kilka sekund jak niektórzy robią, ale wiele minut. To musi być też ktoś o dobrym wykształceniu medycznym. Gdy sprawa jest poważniejsza efekty powinny być wyraźnie widoczne, niekoniecznie początkowo dobre, bioenergoterapeuci ostrzegają nawet przed takimi efektami jak, biegunka, gorączka, wymioty, ponieważ cały organizm mobilizuje się do walki z chorobą (de facto to nie energia leczy, tylko same ciało człowieka pod wpływem tej energii). Może interesują cie konkretne szczegóły - postaram się pomóc :)
Co do postu kolegi wyżej - typowy idiota (z tego szarlatana) :D
Pozdrawiam
M.
alkem pisze:ciekawe ze nie ma narkotykow homeopatycznych!
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
