LittleQueenie pisze:....
2.Używasz tylko tego żarcia w proszku, czy jednak coś normalnego też szamasz?
O ilość płynów pytam, bo jeśli nie ma ich za wiele to może pomogło by otyłym/grubym ludziom troszkę skurczyć żołądek.
24 maja 2019LittleQueenie pisze: Podejrzewam, że jakbyś chciał się odżywiać dobrze, to wybuliłbyś przynajmniej tyle samo
Staram się tylko i wyłącznie lecieć na proszku. Tak jak już wspomniałam wcześniej, skutecznie zabija on we mnie chęć na podjadanie.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Ma niestety kilka wad jak reszta tych gotowców. Zawiera słodzik, pojedynczą witamina e a nie mieszankę i cukry proste. Potencjalnie to morzę być szkodliwe i nawet powodować w dłużej perspektywie nowotwory. Jedyny plus w porównaniu do innych to cena i witamina D3 a nie D2. D2 się słabo wchłania, w niektórych badaniach nawet obniża poziom witaminy D3 we krwi. Jedyne co to jest tańsza w produkcji, ale ma nawet krótszą trwałość jako odczynnik.
Sam będę sobie prawdopodobnie przygotowywał coś podobnego z półproduktów.
Na ile starcza taka paka zakładając, że będzie to moim głównym źródłem jedzenia (śniadanie, obiad i może kolacja) ? Naprawdę bardzo uprościłoby mi to życie no i jest zdrowsze niż jedzenie 2 razy dziennie kanapek a na mieście słodkich bułek. Choć ich nie wykluczam, wiadomo że jakbym się zrobił głodny na mieście to na hamburgera czy zapiekankę sobie pozwolę - to nie tak, że chcę się całkiem odciąć od zwykłego jedzenia, po prostu nigdy nie mam czasu myśleć co tu dzisiaj zjeść (i tak np przez tydzień potrafię jeść tylko kanapki z dżemem albo obiad ze słoika do przygrzania), a gotować nigdy nie lubiłem, jedzenie uważam bardziej za konieczność niż przyjemność i na myśl stania nawet 15min przy garach stwierdzam, że to pierdolę i wolę takie coś. Cieszę się tylko, że już dawno przestałem pić colę czy inne napoje gazowane (za wyjątkiem energetyków koniecznie z tauryną od czasu do czasu) i zamiast tego wolę sobie kupić w sklepie jakiś soczek 100% albo dobrą wodę mineralną :) Do tego pijam yerbę ze 2 razy dziennie, łykam cytrynian magnezu i jakieś multiwitaminki.
Widzę, że na portalach aukcyjnych idzie kupić opakowanie 1,7kg w okolicach stówki, to dobra cena ?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
