Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 3 z 3
  • 72 / 9 / 0

LittleQueenie pisze:
....
1.Ile łącznie płynów z tym proszkiem się przyjmuje dziennie??

2.Używasz tylko tego żarcia w proszku, czy jednak coś normalnego też szamasz?

O ilość płynów pytam, bo jeśli nie ma ich za wiele to może pomogło by otyłym/grubym ludziom troszkę skurczyć żołądek.
  • 640 / 118 / 0
24 maja 2019LittleQueenie pisze:
Podejrzewam, że jakbyś chciał się odżywiać dobrze, to wybuliłbyś przynajmniej tyle samo
No przecież o tym właśnie piszę. Gdybym nie był ćpunem, mógłbym jeść parówki z orlena, popijać bigosem, żeby razem z sąsiadem zdychać na onkologii po sześćdziesiątce. A tak, trzeba ze wszystkim alternatywnie i bardziej, żeby zachować pozory i nie posypać się szybciej od rówieśników.
Uwaga! Użytkownik DorianGray nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 880 / 365 / 6
@PumBaToR razem z proszkiem przyjmujesz jakieś 1050 ml płynów (wody, mleka, na czym kto tam lubi).

Staram się tylko i wyłącznie lecieć na proszku. Tak jak już wspomniałam wcześniej, skutecznie zabija on we mnie chęć na podjadanie.
Everything's better with acryl. It's like bacon, but acryl.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
  • 408 / 145 / 0
Też testowałem ale jimmyjoy plenny shake
Ma niestety kilka wad jak reszta tych gotowców. Zawiera słodzik, pojedynczą witamina e a nie mieszankę i cukry proste. Potencjalnie to morzę być szkodliwe i nawet powodować w dłużej perspektywie nowotwory. Jedyny plus w porównaniu do innych to cena i witamina D3 a nie D2. D2 się słabo wchłania, w niektórych badaniach nawet obniża poziom witaminy D3 we krwi. Jedyne co to jest tańsza w produkcji, ale ma nawet krótszą trwałość jako odczynnik.

Sam będę sobie prawdopodobnie przygotowywał coś podobnego z półproduktów.
  • 2971 / 251 / 0
Wygląda ciekawie i jest odpowiedzią na moje odwieczne pytanie "co kupić do jedzenia". Może jeszcze nie teraz, bo finansowo stoję cienko, ale zapiszę sobie informację o tym środku i kiedyś na pewno spróbuję.

Na ile starcza taka paka zakładając, że będzie to moim głównym źródłem jedzenia (śniadanie, obiad i może kolacja) ? Naprawdę bardzo uprościłoby mi to życie no i jest zdrowsze niż jedzenie 2 razy dziennie kanapek a na mieście słodkich bułek. Choć ich nie wykluczam, wiadomo że jakbym się zrobił głodny na mieście to na hamburgera czy zapiekankę sobie pozwolę - to nie tak, że chcę się całkiem odciąć od zwykłego jedzenia, po prostu nigdy nie mam czasu myśleć co tu dzisiaj zjeść (i tak np przez tydzień potrafię jeść tylko kanapki z dżemem albo obiad ze słoika do przygrzania), a gotować nigdy nie lubiłem, jedzenie uważam bardziej za konieczność niż przyjemność i na myśl stania nawet 15min przy garach stwierdzam, że to pierdolę i wolę takie coś. Cieszę się tylko, że już dawno przestałem pić colę czy inne napoje gazowane (za wyjątkiem energetyków koniecznie z tauryną od czasu do czasu) i zamiast tego wolę sobie kupić w sklepie jakiś soczek 100% albo dobrą wodę mineralną :) Do tego pijam yerbę ze 2 razy dziennie, łykam cytrynian magnezu i jakieś multiwitaminki.

Widzę, że na portalach aukcyjnych idzie kupić opakowanie 1,7kg w okolicach stówki, to dobra cena ?
Trochę informacji o Neuralinku, czyli "czipowaniu" ludzi: https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?p=3850696#p3850696
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 3 z 3
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.