Kiedy ostatnio robiłem przerwę liczyłem każdy dzień, i doliczyłem się do dziewięciu plus kawałka dziesiątego. Teraz de facto zrobiłem przerwę, ale nawet nie zauważyłem kiedy nadszedł siódmy (notabene: dzień jednorazowego złamania abstynencji)... Tzn. podczas farmakoterapii nie odczuwam fizjologicznej potrzeby THC. Natomiast zauważyłem, że jedno szkło robi mniej więcej to, co zwykle jedno szkło, a przecież działanie THC powinno być osłabione przez obecność w mózgu kwetiapiny, która działa na te same receptory, ale dokładnie przeciwnie. Czy się mylę?
Przy okazji - dawka 2 x 200mg to dużo, mało, czy jak?
A co do palenia i interakcji z lekarstwami, to każdy organizm jest inny i trudno ustalić jakiekolwiek reguły - jedynie pi razy oko prawdopodobieństwo wystąpienia reakcji synergicznej. Musisz obserwować swój własny organizm, wiesz, know your body, know your mind.
Przy czym wielce wątpliwe jest, żeby Twoją chorobę wywołało ziółko, co najwyżej zaostrzyło jej objawy.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.