Definicja z wikipedii mówi że:
Afantazja – niezdolność do wyobrażania obrazów w umyśle. Po raz pierwszy odkryta przez Francisa Galtona w 1880.
Na moim przykładzie, bo z moich obserwacji prawdopodobnie mam coś takiego, odkąd pamiętam kiedy ktoś kazał mi coś sobie wyobrazić, to myślałam że chodzi mu o przywołanie w głowie definicji lub określeń opisujących dany przedmiot. Na przykładzie jabłka, wiem jak ono wygląda i mam w głowie lektora(?) lub słowa je opisujące, np czerwone, okrągłe ale nigdy nie widze żadnego realnego obrazu, tak samo liczenie owiec od zawsze było dla mnie metaforą XD. Niewyobrażalnym dla mnie jest żeby zobaczyć coś czego fizycznie nie ma.
Ma to również odzwierciedlenie w rysowaniu którym zajmuje sie hobbystycznie. Tak jak dobrze mi idzie rysowanie czegoś ze zdjęcia, za nic w świecie nie potrafię narysować czegoś z głowy i moje umiejętności doznają degradacji do poziomu przedszkolaka xd.
W odniesieniu do psychodelików, prawie w ogóle nie posiadam CEVów, bardzo rzadko są one wybitnie spłycone do pojedynczych kolorowych punktów czy smug, nic więcej, w 99% przypadków po zamknięciu oczu widze jedynie ciemność. OEVy ograniczone mam do zmiany postrzegania świata, wyostrzenia lub zamglenia konturów, klatkowanie obrazu, nasycenie kolorów, zmiany wielkości lub odległości danych przedmiotów albo jakieś pływanie i bujanie obrazu.
Uważam to za dosyć ciekawy temat do dyskusji XDDDD także zapraszam.
Myślę, że mogłem uszkodzić wtedy jakieś obszary w mózgu. Z czasem wróciło do normy.
Zastanawia mnie jedno. Jak tworzysz fantazje erotyczne?
Mogę też umieścić siebie samego w wymyślonych scenariuszach lub czytając książkę - być tam. Jakby oglądać film ale z dodatkowymi zmysłami.
Podziel się posiłkiem, chamie
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
