Nie długo jednak było czekać, gdy po ukończeniu gimnazjum (gdzie tytuł oprócz ostatniego specyfiku był mu dobrze znany) poszedł waść pan naukowo-zawodowe stawiać kroki.
Ukończywszy ZSE (za pan brat z nawykami 4 pierwszymi) rozpoczął ON pracę, pracę za granicami Polski. Na wyspach osiadłszy niecały rok (stopień używek 2/5), a i po tym roku za swą lubą pragnący wrócić do ojczyzny, wpadł w pół roczną agonie piwniczaną (stopień uzależnień 4/5) wzbraniając się przed wyższym biegiem postanowił podjąć pracę (koniec kuronia).
Został wysłany na kurs wózka widłowego (1WJO) dzięki czemu przez urząd pracy trafił do Holandii. Niestety okres ten może chłopina zaliczyć do słabo udanych zarobkowo, wręcz bardziej mówi o nim jak o WAKACJACH gdyż spędził tam jedynie 3msc. (4/5)
Po powrocie do kraju postanowił budować karierę na ziemi ziemi polskiej gdzie przez 2 lata pracując w jednej firmie dobił do stopnia uzależnienia 5/5 lecz się w nim utożsamił tak jak z tym cholernym białym proszkiem... aż do dziś
Ja teraz pod wpływem proszę internet o pomoc, za każdym razem gdy pobieram ten syf to mogę(jakoś) funkcjonować.
Poczynając od 2010r. moja najdłuższa przerwa (nie licząc Angli i urlopów pomiędzy) to może 2 tygodnie)
Najbardziej mnie przeraża świadomość tego że wiem jak się zabijam z każdą krechą, spalając coraz więcej szlugów.
A na zejściu mówiąc sobie że jakoś to będzie i że wytrzymam...
Najgorsze jest to że jak nie wezmę to nie mam chęci na nic a najlepiej bym spał w opór.
Osobiście biorę antydepy i jestem wjebany w mj i benzo, ale dzięki temu zestawowi o którym pisałem wcześniej mogę normalnie funkcjonować pracując powyżej 100 godzin miesięcznie i ucząc się
Polecam tez ograniczanie sie do weekendow, a motywacją może być ostry melanż w nagrodę za 5 dni trzeźwości, przy utrzymaniu takiego rytmu przez jakiś miesiąc powinieneś mieć o wiele mniejszy problem z odstawieniem
Nie śpię już całymi dniami
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.