Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 4 / / 0
Z pozoru normalny chłopak urodzony w 92r. nie zaważał nigdy na tematy uzależnień. Ba twierdził sam (a nawet założył się z matką) że papierosa do ust nigdy nie weźmie.
Nie długo jednak było czekać, gdy po ukończeniu gimnazjum (gdzie tytuł oprócz ostatniego specyfiku był mu dobrze znany) poszedł waść pan naukowo-zawodowe stawiać kroki.
Ukończywszy ZSE (za pan brat z nawykami 4 pierwszymi) rozpoczął ON pracę, pracę za granicami Polski. Na wyspach osiadłszy niecały rok (stopień używek 2/5), a i po tym roku za swą lubą pragnący wrócić do ojczyzny, wpadł w pół roczną agonie piwniczaną (stopień uzależnień 4/5) wzbraniając się przed wyższym biegiem postanowił podjąć pracę (koniec kuronia).
Został wysłany na kurs wózka widłowego (1WJO) dzięki czemu przez urząd pracy trafił do Holandii. Niestety okres ten może chłopina zaliczyć do słabo udanych zarobkowo, wręcz bardziej mówi o nim jak o WAKACJACH gdyż spędził tam jedynie 3msc. (4/5)
Po powrocie do kraju postanowił budować karierę na ziemi ziemi polskiej gdzie przez 2 lata pracując w jednej firmie dobił do stopnia uzależnienia 5/5 lecz się w nim utożsamił tak jak z tym cholernym białym proszkiem... aż do dziś

Ja teraz pod wpływem proszę internet o pomoc, za każdym razem gdy pobieram ten syf to mogę(jakoś) funkcjonować.
Poczynając od 2010r. moja najdłuższa przerwa (nie licząc Angli i urlopów pomiędzy) to może 2 tygodnie)
Najbardziej mnie przeraża świadomość tego że wiem jak się zabijam z każdą krechą, spalając coraz więcej szlugów.
A na zejściu mówiąc sobie że jakoś to będzie i że wytrzymam...
  • 12 / 1 / 0
Detoks, może jakieś benzo na gorsze okresy i uświadomienie sobie, jak wiele można uzyskać będąc niezależnym od negatywnie wpływających substancji
  • 4 / / 0
Wstając rano z myślą że dziś jest ok w końcu nachodzi myśl że zostało coś z wczoraj i czemu nie.
Najgorsze jest to że jak nie wezmę to nie mam chęci na nic a najlepiej bym spał w opór.
  • 12 / 1 / 0
Kawa, energetyki i e papieros na mocy od 12mg nikotyny w górę całkiem poprawiają funkcjonowanie i są lepszą alternatywą na ograniczenie szkód, a na pewno psychicznych
Osobiście biorę antydepy i jestem wjebany w mj i benzo, ale dzięki temu zestawowi o którym pisałem wcześniej mogę normalnie funkcjonować pracując powyżej 100 godzin miesięcznie i ucząc się
Polecam tez ograniczanie sie do weekendow, a motywacją może być ostry melanż w nagrodę za 5 dni trzeźwości, przy utrzymaniu takiego rytmu przez jakiś miesiąc powinieneś mieć o wiele mniejszy problem z odstawieniem
  • 4 / / 0
Właśnie jadę na energetykach i jest dobrze minął 7dzien bez sciechy czuje bez sens w życiu ale jest do rzęs
Nie śpię już całymi dniami
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.