wjazd poczulem przy podawaniu, pozniej raczej nie. moim zdaniem - nie warto.
edit. żeby nie było to jadłem dość kosmiczne dawki i to sporo, pierwszego wieczora 300mg + 300mg po godzinie, następnego dnia zaś 500mg o 12, potem o 20 kolejne 500 i o około 23:30 400mg, wszystko było w porządku póki nie zaczęło mi się ładować to ostatnie 400mg, zaczęły się nie kontrolowane ruchy mieśni nóg i takie jakby "napady" skakania które było nawet przyjemne choć w tym stanie wiedziałem że nie mogę sobie na nie pozwalać, teraz jest coś po 2:00 i nadal mam napięte mięśnie choć już zelżało i raczej nie bolą jak to miało miejsce przy syndromie serotoninowym. dodam też że takie wysokie dawki miały zniwelować efekty mojej kosmicznej tolerancji ma mietka.
pojawilo mi sie za to cos BARDZO DZIWNEGO. mianowice mam omamy sluchowe. najpierw myslalem, ze slysze glosy/ mysli ludzi stojacych niedaleko mnie. dziwilo mnie troche ze wszyscy mysla glosami spikerow radiowych.cpam juz 20 lat z okladem i bardzo mnie to zaskoczylo i zaniepokoilo. Nie jestem przeciez tak pokrecony, zeby lyzeczka proszku chemicznego mogla az tak zmienic mi percepcje, albo spowodowac, ze oszaleje! nadmienie tu, ze oprocz mete jadlem take butylon. Po jakims czasie wpadlem jednak na to, ze moj sluch wyregulowal się na na nasluchiwanie czestotliwosci dzieku radia. Po prostu wszedzie szlysze grajace cicho radia! nawet podszedlem (jakies 500m) do warsztatu, z ktorego wydawaloi mi sie,ze dochodza dzwieki. okazalo sie, że radio oswszem jest, ale gra na nieomal minimalnej ghlosnosci. mam nadziej na szybka regeneracje organizmu :)
TheQ pisze: 7. Omamy
Omamy najczęściej występują słuchowe. Zaczyna się słyszeć w pustym domu swoich znajomych, muzykę, rozmowy sąsiadów, płacz dziecka, wszystko co jest zdolna wygenerować Twoja psychika, a może wiele... Bezsenność, jaką powodują betaketony wpływa niekorzystnie na ten efekt, bo podczas ciszy zaczynają się coraz większe urojenia. Omamy prawie zawsze łączą się z psychozą. Są długotrwałym efektem, który nasila się po odstawieniu.
skoro moj czysciutki (no prawie) organizm zareagowal na mieszanke metedronu z butylonem tak impulsywnie, to musi to byc wieeelkie G.
poza tym w moim przypadku juz wczesniej pojawily sie drobne zaburzenia psychosomatyczne wskutek spozycia w sumie niewiele wiecej niz z 20 gram różnych ketonów w ciąg dwóch lat - chrząkania, pokaslywania itp.
objawy juz przeczytalem - dzieki. w sumie w ten sposob naciagnalem achillesa. bylo warto jednak bo na koncercie przy kawalku she ist under control
adaher pisze:skoro moj czysciutki (no prawie) organizm zareagowal na mieszanke metedronu z butylonem tak impulsywnie, to...
BrightestStar pisze:to tego po prostu nie bierz, nie każdy powinien się bawić tymi związkami. To, że Tobie coś nie podchodzi wcale nie oznacza, że to od razu gówno.
wedlug jednej z definicji narkotyk jest to srodek, ktorego przyjmowanie degeneruje co najmniej jedną z funkcji organizmu. to nie jest tak, jak z jedzeniem, z ktorego przyjemnosc czerpiemy ze wzgledu na bodzce dostarczane kubkom smakowym czy uczucie sytosci. narkotyki dzialaja aktywnie na osrodkowy uklad nerwowy; zmienia sie po nich swiadomosc. posune sie dalej i napisze, ze kazdy narkotyk to trucizna, ktora zanim zabije, to moze wywolac sporo ciekawych objawow towarzyszacych :nuts:
reasumujac, jako osoba posiadajaca duze doswiadczenie w spozywaniu srodkakow psychoatywnych, uwazam, ze metedron i jemu podobne srodki jako niezbadane i nowe sa szczegolnie niebezpieczne i moga okazac sie szkodliwe zarowno dla psychiki jak i organizmu osob
proszę o szybką odowiedz. 5ml i.v. 1000 mg doustnie, z uwzgleddniej mozliwej tolerki krzyzowej z amfa
(duzej], i dosc sporej na metaketony
. pROSZE O SZYBKA ODOWIEDZ
54 KG MASY CIALA
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
