bez niego byłoby 5-MAPDB
Faktycznie mozna porownywac do MDA/MDMA? MDA jadlem raz w zyciu i jak dla mnie perfect drug, ulubiony sttymulat, ale ciezko dostepny. Rozumiem, ze nie bedzie to to samo, ale nasyce sie? Chce grac na kapie cala noc, wiec potrzebuje postawic mozg na kola i sie nakrecic. Pobudzenie mi nie przeszkadza, moge siedziec w miejscu po fecie/MDMA takze luzik .p Oczekuje tez jakies euforii, chce sie delektowac zatluczeniem bosa. Moge dodac, ze w podobnej roli 5-API sprawdzalo .p
Śledze wątki z APB/APDB od dłuższego czasu szukając dla siebie alternatyw.
Czy to prawda, że 5-MAPB działa silniej euforycznie od swoich braci? Przy 6-APB tej euforii musiałem się doszukiwać, nie wspominając o tym, że mało z tego powodu nie zasypiałem na stojąco. A jak z tym pobudzeniem? Jest chociaż zauważalne? po szóstce to dało rade jeszcze stać na nogach, z kolei moje doświadczenia z 5-APB kończyły się na pod kołdrą, w bezruchu.
Jeśli chodzi o te kryteria, to jak dla mnie 5-API zdecydowanie prowadzi. Przedewszystkim pobudza, a jak jest coś ciekawego w okolicy to euforki nie brakuje ;)
Ogólnie próbować?
Mam na stanie ok 500mg 6-APB, więc zarzuce attack dose, coby najlepiej poklepało. Potem profilaktyka, zbije tolerke i wykonamy podobny test z 5-MAPB, oczywiście uprzednio testując się uczuleniowo. Postaram się porównać, tylko na razie nie wiem, czy warto ;p
scalono - 02
150mg spozyte oralnie. Ładuje sie okolo godziny, choc subtelne efekty czuc zaraz po spozyciu. Duze naspeedowanie. "Euforia" nadchodzi falami. Niestety miedzy falami eufori odczuwalem duze rozdraznienie i niedosyt. Gdy juz peak minal faza sie unormowala zostalo przyjemne rozluznienie i poprawa nastroju.
Napisalem "euforia" ale jakas niedojebana byla ta euforia - niby bylo mocno, ale caly czas czulem niedosyt i rozdraznienie.
Zwały nie odnotowalem.
Podsumowujac 5/10 daje tej substancji. Wolę 6-apb lub 6-apdb.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
