badanyblazej pisze:Latam na trójce od.lutego praktycznie co weekend.
Od piątku do poniedziałku, zdarza spać się około 2-3 godzin, ale.nie zawsze.jest kiedy.
We wtorek zero zjazdu, wiadomo jestem taki sklejony ale to tylko brak snu. Chęć dojadania po 2 dniu prawie zerowa.
Zaczynam w piątek od orala, 500mg. Ekipa się zbiera i jedziemy z talerzem. Oral leci później 100mg co.jakiś czas, robię sobie cukierki i podjqdam. Jest taki moment najczęściej w sobotę ze przestaje kopać oral. I przechodzę na.nosa. 100-200 maks. Jadę tak do wtorku i.cały czas na fazie. Czasami wale 200 sniffa i idę spać. Ogólnie przez cały weekend mnie trzrpie, obraz czasami się rozmazuje, szkoda ze.nie częściej.
Jak czytam posty ze gość po 1giecie ma grube jazdy chce mi się śmiać, że do tego wraca.
Polecam każdemu nawet staremu wyjadacsowi i zeolennikowi małych dawek, aha ja.nie mam problemów z jedzeniem, jem normalnie. Plus suplementy Wit min i bcaa
jak taki kozak jestes to sobie kuwra zrób z tego sweet cukierka (3mmc) kroplówke która ci bedzie cała dobe dozowała dawke (trololol)
pozdro :nuts:
badanyblazej pisze:Latam na trójce od.lutego praktycznie co weekend.
Od piątku do poniedziałku, zdarza spać się około 2-3 godzin, ale.nie zawsze.jest kiedy.
We wtorek zero zjazdu, wiadomo jestem taki sklejony ale to tylko brak snu. Chęć dojadania po 2 dniu prawie zerowa.
Zaczynam w piątek od orala, 500mg. Ekipa się zbiera i jedziemy z talerzem. Oral leci później 100mg co.jakiś czas, robię sobie cukierki i podjqdam. Jest taki moment najczęściej w sobotę ze przestaje kopać oral. I przechodzę na.nosa. 100-200 maks. Jadę tak do wtorku i.cały czas na fazie. Czasami wale 200 sniffa i idę spać. Ogólnie przez cały weekend mnie trzrpie, obraz czasami się rozmazuje, szkoda ze.nie częściej.
Jak czytam posty ze gość po 1giecie ma grube jazdy chce mi się śmiać, że do tego wraca.
Polecam każdemu nawet staremu wyjadacsowi i zeolennikowi małych dawek, aha ja.nie mam problemów z jedzeniem, jem normalnie. Plus suplementy Wit min i bcaa
Powiem Ci, wal po kablach. Trochę więce, a obraz dokładnie tak się rozmazuje, rozpływa. Albo wal w dupsko. Wal więcej. Albo wal, cały ten syf w pizdu. Witamy na hajpie przekleńcu
Mam trochę nietypowe pytanie, który z sortow waszym zdaniem najbardziej nadaje się do seksu? Po większości żołnierz ma problem ze staniem na baczność, ale kiedyś dostałem w łapy kryształ po którym hydraulika sprawowała się wyśmienicie. Tylko problem w tym, ze byłem najebany i za bardzo nie pamiętam, jaki to był
Nie wiem jak można się w to wpierdolić na dłuższą metę, kiedy po 5 wrzutach już żadna dawka nie klepie, ale jednak widzę te same mordy pod blokiem wiecznie nadźgane tym gównem.
Pierwsze 10 razów było ewentualnie fajne.
Tak ogólnie to 3mmc nie waliłem już z 3 miesiące, może przed delegalizacją sobie 10g zamówię i się wyćpam na zapas na następne pół roku, bo zazwyczaj po ciągu nie mogę na to patrzeć. I jeszcze jedna uwaga nie jest tak że to gówno nie działa po 2 dniach na mnie działa i 4 i 5 dnia z tym że nigdy waliłem dużych dawek myślę że 250mg to maks.
Wprawdzie to już bardziej przyjebanie niż faza, ale jednak. No i myślenie: "a może kolejna dorzutka coś pokaże".
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
