Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4150 • Strona 303 z 415
  • 180 / 4 / 0
Dziękuję serdecznie za odpowiedzi, jestem serio wdzięczny bo ratujecie mnie przed kwestiami o których bym nie pomyślał, a które zaważyły by na moim życiu.
Kończę temat spray do nosa, po prostu ta droga wydała mi się najbezpieczniejsza, gdzie dawka potrzebna do osiągnięcia pożądanych efektów jest rozbita na parę małych. Mało dróg podania zapewnia taki luksus (plastry transdermalne...?)
Suddenly I knew exactly what I needed to do.
  • 2147 / 289 / 0
Bardzo gościa straszycie. Jak się fnt rozpuści to będzie rozpuszczony, jakie grudki? Nie wystarczy odczekać? Jak osoba bez tolerki psiknie 1mg to obudzi się za 40 minut, w większości przypadków. Do zainteresowanego, okres półtrwania długi, ale fnt spierdala do tkanek i działanie trwa krótko. Bez tolerki można jeszcze cały dzień coś tam czuć. Z tolerką jak się powtórzy kilka srogich dawek w krótkich odstępach to też coś tam czuć cały dzień.

R-r jest najlepszą opcją, dobry atomizer i tyle. Nie jest trudno odmierzyć dawkę z wystarczającą dokładnością. Tanim sposobem jest waga z dokładnością 1mg, kieszonkowa. Nie ważyć tylko kilku mg bo dokładność będzie mniejsza. Przeważyć kilka razy, czysty papierek wagowy i wtzucić całość na raz, przy powolnym sypaniu spada dokładność takich wag. Można zrobić rozcierkę. Bierzesz glukozę, np. 9,9g i 0,1g fnt. Parowniczka porcelanowa albo wyślizgany moździerz to najlepsze opcje. Nowy moździetz to wyższe straty, ale niewielkie. Robisz tak:

Sypiesz trochę glukozy i rozcierasz pistlem po całym moździerzu, zacietasz pory. Co chwilę obcietasz krawędzie kawałkiem plastiku, najlepsza jest klisza od zdjęć rtg. Można kupić też gotowe te "kliszki". Potem sypiesz 1/3 glukozy, przemieszaj jeszcze z raz po całym moździerzu, oskrob. Wsyp cały fnt. Rozcieraj, skrob, znów rozcieraj. Rób tak przynajmniej 10 minut, im dłużej tym lepiej. Potem następna 1/3 glukozy i znów rozcieranie. 10 minut jest bezpiecznie, można krócej ale nie polecam. Co chwilę oskrobuj moździerz i pistel. Potem tesztę glukozy i znów rozcierasz. Znów 10 minut. I masz rozcierkę 1%, wyjdzie jej może 9,8g, przy nowym moździerzu może być mbiej, ale fnt dużo nie tracisz bo zatarłeś pory obojętną substancją. Takiej rozcierki ważysz 200mg i masz 2mg fnt. Dużo wyższa dokładność jak nie masz wagi analitycznej. Po rozpuszczeniu szybko zużyć, bo rozwiną się bakterie. Rozcierkę trzymać w suchym miejscu. Koszt niewielki a ułatwia sprawę. Potem będziesz miał taką tolerkę, że będziesz wrzucał na łyżkę na oko.

Ludzie umierają najczęściej w innych sytuacjach. Tolerka barfzo szybko spada. Ta naprawdę wysoka. Wystarczy przykładowo przez 4 dni hrać tylko na zbicie skręta i standatdowa dawka może Cię wysłać na tamten świat. Całkowicie poważnie. Możesz sobie zmienić np. na metadon, pić go 3 dni bo nie ma fnt i po zwykłej dawce się nie budzisz bo tolerka tak spadła. Nie ma w tym żadnej przesady, pate razy mocno się zdziwiłem, kiedyś nawet nie zdążyłem docisnąć tłoka do końca i obudziłem się na podłodze, w pompie była jeszcze 1/3 dawki. Z herą miałem identycznie jak ptzez 4 dni piłem metadon, ale nie podałem dawki do końca bo wchodziło za mocno. Zafundowałem sobie heroinową narkozę trwającą 2h. Barfzo wysoka tolerancja spada błyskawicznie.

Druga sytuacja to jak ludzie nie wiedzą jaką dawkę odmierzyć. Kroją plaster, nie ma problemu z wyliczeniem dawki ale na pierwszy raz kroją 1/8 czy inną śmiertelną dawkę. Bo im ktoś powiedział "ostrożnie z fnt, łatwo się przekręcić", ale nie powiedział co znaczy "ostrożnie". Kiedyś powiedziałem gościowi co znaczy ostrożnie, ale mi nie uwierzył. Nie było później możliwości, żeby mu powiedzieć "a nie mówiłem?". Ciekawe czy śmierdział jak go znaleźli, leżał 3 dni w kiblu. Jego kolega też mi nie uwierzył ale on przeżył, to było tego samego dnia. I oni nie byli amatorami, pierwszy raz fnt i.v. po prostu. Spytali jak ptzerobić plaster, mogłem nie mówić, ale od naklejania ludzie też umierali. Znałem jednego co tak zszedł. No nie uchroni się ludzi przed czyścicielem. Dawki podałem bezpieczne, ale wtedy mało kto traktował mnie poważnie bo nie pasowałem do ulicy.
Ostatnio zmieniony 30 sierpnia 2018 przez gazyfikacja plazmy, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 4603 / 2218 / 1
W jednym akapicie mówisz, że straszymy gościa. Jednocześnie wykazujesz absolutną niewiedzę o roztworach. To, że się rozpuści nie znaczy że roztwór będzie jednolity. Co spowoduje, że jeden psik nie zadziała,a drugi go zabije...
w czwartym akapicie mówisz o czymś, co jest prawda (o przedawkowaniach przy powrotach) - tylko jaki to ma związek z naszą rozmową.
W 5 jednak pokazujesz,że błąd już na poziomie podziału plastra zabija - jednoczesne się przyznajesz, że spowodowałeś czyjąś śmierć. Gratuluję.


Podsumowując. Jakie masz zdanie - powinien robić tego fenta?

edit. Uzupełniłes post o przepis...
  • 2147 / 289 / 0
Czy zwykłe mieszanie i odczekanie w przypasku r-ru nie załatwi sprawy? I czy różnice są naprawdę tak duże, żeby były istotne? Pytam. Bo różnica między "nie zadziała" a "zabije" jest spora, to nie kilka % a ładnych kilka razy. Niejednolitość spoko, ale czy naprawdę taka duża? Nie wydaje mi się, ale jeatem otwarty na argumenty.

Czy spowodowałem czyjąś śmierć? Ktoś się zdecydował na fnt, podałem komplet rzetelnych informacji. Kiesyś miałem poczucie winy, ale zrobiłem co mogłem, nie ja podawałem gościowi fnt.

I nie powiem, czy ktoś powinien robić fnt. To niebezpieczne, ale jak ktoś chce to nic nie poradzisz. Można służyć informacją. I powiedzieć na co się pisze.
  • 12 / / 0
19 sierpnia 2018Maykel85 pisze:
morfina może lezec i 100 lat i będzie dzialac, natomiast fentanyl bardzo szybko traci swoje działanie po dacie waznosci. Oxan i Stary Dziad pisali w tym watku dlaczego, ale nie będę przeszukiwal calego watku żeby to znaleźć.
aktualnie rzuje plastra 25ug/h ktory stracil waznosc w 2006 roku i zdecydowanie dziala, reszta mojego fenta to vellofent ktory stracil waznosc w lutym tego roku, rowniez dziala mocno, nie znajduje pokrycia w rzeczywistosci tego co mowisz

koledzy ja nie mam ochoty aktualnie dawac iv mam 7 plastrow jeszcze, jak wrzuce je do spirytusu pociete i poczekam godzinke to bedzie ok?
Nigdzie nie ide, zluzujcie nie traccie czasu. :kotz:
kocham wszystkich prosze nie buc
  • 4603 / 2218 / 1
Wg kodeksu karnego powinieneś mieć poczuci winy. Ale, że moralność ćpun jest taka jaka jest...to nie masz. JA pewnie też bym nie miał :D...

Co do przepisu jaki podałeś. Zapomniałeś dodać, że to przepis na i v. i się nie nadaje do spraya.

Na zakończenie - piszemy to co piszemy, żeby chłopakowi uzmysłowić jak wiele musi wiedzieć i umieć żeby się brać z taka a nie inną robotę. On tej wiedzy i umiejętności nie ma. Trochę już przejrzał na oczy i dobrze, bo wcześniej czy później by się zabił.
  • 2147 / 289 / 0
30 sierpnia 2018DexPL pisze:
Na zakończenie
Za wolno myślę.

Czarli
A po co pocięte? Kto to wymyślił? Plaster nie może się skleić, spirytus musi dochodzić do całego kleju. Godzina wyatarczy w zupełności, ja robiłem w strzykawce. Pół plastra wsadzałem do piątki klejem do środka. Palce zmoczyć spirytucem, nie przykleja się plastet. Zalewałem 5ml spirytusu albo dawałem mniej (np. 3ml) i ściskałem tłoczkiem, żeby nie było powiettza w środku. Do tego zatyczka i można podgtzać strzykawkę w ciepłwj wodzie. Przyspiesza proces.

Będziesz to zażywał ptzez śluzówki? Może tam być więcej fnt niż jesteś w stanie wyżuć i całą dawkę przyjmujesz od razu, w senaie od razu masz dostępną. Miej to na uwadze, zavznij ostrożnie. Połowa dawki jaką żujesz będzie bezpieczna i pewnie satyafakcjonująca. Nie przesadnie ostrożna tylko taka jaka powinna być.
  • 6 / / 0
Drodzy,

Durogesic 50ug/h, 8,4mg fenty per plasterek. Jak przyjąć na pierwszy raz? Tak, używałam opcji 'szukaj', ale byłabym ultrawdzięczna za 'instrukcję wprost'. Wsadzić to do gęby po prostu i trzymać te 40 minut do godziny? Ile tego odciąć [zerowa tolerka]?

Cmok
  • 2429 / 584 / 155
Dostałam fenta (w podwójnej dawce, ze względu na tolerkę) przeciwbólowo do znieczulenia ogólnego, niestety nie mam pojęcia, jaka dawka dokładnie. Po wybudzeniu jeśli chodzi o takie typowo opioidowe efekty, to dobry nastrój, dosyć przyjemne zamulenie z jednoczesną gadatliwością (mimo podrażnionej tchawicy od rurki i ekstubacji już po wybudzeniu :-D ), nie było za to swędzenia. Minus za to taki, że dając mi fenta na pierwszą noc po operacji mówili, że powinien do 12 h mnie trzymać przeciwbólowo, a po 4h już praktycznie zero działania, bolało konkretnie, ale powiedzieli, że więcej już nie dostanę :-/ :-D
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4603 / 2218 / 1
Żaden z dostępnych leków z fentem nie działa 12h. Okłamali Ciebie żebyś nie żebrała... Kłamcy;)
ODPOWIEDZ
Posty: 4150 • Strona 303 z 415
Newsy
[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia

W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.