Jednakże, dzisiejszego poranka zakochałam się w oksach.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Osobiście żadnej pseudostymulacji nie odczułam, ba! Od 7 rano walczę z noddami. Przyjemne rozluźnienie ciała, błogość. Z psychicznych aspektów to dobre nastawienie, zapomnienie o jakichkolwiek problemach, czerpanie przyjemności z siedzenia i po prostu słuchania. :D
źrenice szpileczki, gały przekrwione, ciężko się oddychało, aż zdeka nie przyjemnie, trochę słabo mi było. Pamiętam że było to lekcja biologi, i nauczycielka wzięła mnie do odpowiedzi :D Dostałem 5 jeszcze mnie nauczycielka wychwaliła przed klasą za moje zdolności biologiczne, nie miała biedna nawet pojęcia że ten w mózgu tego grzecznego chłopca hula kodeina :D
A jak kiedyś wypiłem koło 16 -17 rozpuszczone i przefiltrowane by pozbyć się wypełniaczy 2 paki thio, to bomba mnie jeszcze na drugi dzień trzymała :D Nawet o 150 mg pod wieczór a antka czułem rano jeszcze fazkę.
Pamiętam te swój pierwszy raz z opium, bałem się tego i zabierałem się jak pies do jeża, podawałem malutkie dawki p.r na dodatek nie mogłem ich utrzymać, kto podał opium tą drogą to wie jaki to ból. W końcu się zebrałem, podałem dawkę której teraz nawet bym minimalnie nie poczuł, z trudem utrzymałem ją, i rozpłynąłem się w szczęściu, położyłem się do łóżka czując się cudownie, nieporównywalnie lepiej niż po kodzie, przysypiałem, i podziwiałem wizje, marzenia senne nigdy tego nie zapomnę. Rano wstałem do szkoły, nie chciało mi się z łóżka wyleźć dalej czułem się cudnie, wszystko było piękne, podziwiałem wstające słońce, wstałem i ufff ale jeszcze trzyma, zjadłem z trudem 1 kanapkę i od razu poleciałem bełta strzelić, rzygnąłem jeszcze kilka razy i poszedłem do sql. Oczywiście przespałem prawie wszystkie lekcje, w każdym razie te na których się dało, nauczyciele się czepiali że coś chyba ze mną nie tak że tak śpię, ale obyło się bez przypału.
Cudne czasy że też teraz takie ilości mnie nie robią. Się rozpisałem, po tym mixie przypominają mi się różne historię, i mam ochotę się podzielić nimi z ludźmi. Trochę mi ciężko na oddechu, jest dość płytki :)
Jedynym skutkiem ubocznym to to, że nie wiesz gdzie się obudzisz
No i mogę, finally, powiedzieć I AM FREE - pozbyłem się też i benzo, czas dorosnąć.
Chyba kwiaty kupię aptekarce, że zawsze taka miła była i nigdy się nie pytała ile tylko od razu 20 thio.
Jutro bądź pojutrze ostatnia setka IV z podobną "obstawą" i... Próbuję kończyć romans z morfiną, na razie, przy okazji skończenia tego liścia MSTków. Niestety będę schodzić na sucho, nie mam bupry, wygrzebałam tylko kilka saszetek Nimesilu który - być może - pomoże na te cholerne bóle kości, a zwłaszcza w nogach. Życzcie powodzenia, bo będzie potrzebne. :-|
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Ale mam jeszcze dwie recepty do zrealizowania, he,he...
God Fuck USA
Prawica jest bardziej odrażająca od obrzyganej :kotz: , psiej kupy leżącej na trotuarze.
PiS-ory brudne liżą wory, a Kukizowcy i narodowcy pałają miłością do cipy owcy.
KORWiN vs. Nowoczesna: bitwa dwóch gówien w sedesie.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
