nie jestem zawannsowanym farmerem chcialem sie dowiedziec czy special early jak pisze na ( www.cannabis.fr.pl ) jest gotowa na lipiec i czy jesli bym posadzil ja na poczatku maja to czy byla
by ona gotowa na lipiec ? jakiej wysokosci osiaga ta odmiana i czy natura by sama sie nia zaopiekowala czy jest bardziej wymagajaca odmiana ?
mam tez kilka pytan do Early Misty czy jest ona tak mocna jak pisze na cannabis.fr.pl i czy byla by gotowa na sierpien o ile moze sie spoznic plon jesli wysadzal by ja na poczatku maja ? pozdro
a EM trzymali w tamtym sezonie do drugiej połowy pazdziernika
a LowRydery zajebioza mozna dwa razy na sezon sadzic najpierw na nasiona a potem na plon
a zalety mają spore szczegolbie wielkosc
moze i słabe ale za to specyficzny smak
a early special doszedl by na sierpien ?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.