nie jestem zawannsowanym farmerem chcialem sie dowiedziec czy special early jak pisze na ( www.cannabis.fr.pl ) jest gotowa na lipiec i czy jesli bym posadzil ja na poczatku maja to czy byla
by ona gotowa na lipiec ? jakiej wysokosci osiaga ta odmiana i czy natura by sama sie nia zaopiekowala czy jest bardziej wymagajaca odmiana ?
mam tez kilka pytan do Early Misty czy jest ona tak mocna jak pisze na cannabis.fr.pl i czy byla by gotowa na sierpien o ile moze sie spoznic plon jesli wysadzal by ja na poczatku maja ? pozdro
a EM trzymali w tamtym sezonie do drugiej połowy pazdziernika
a LowRydery zajebioza mozna dwa razy na sezon sadzic najpierw na nasiona a potem na plon
a zalety mają spore szczegolbie wielkosc
moze i słabe ale za to specyficzny smak
a early special doszedl by na sierpien ?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.