Więcej informacji: Stymulanty w Narkopedii [H]yperreala
Mieszanina obu substancji jest w proporcjach 1:1, kompleks z benzoesanem umożliwia rozpuszczalność w wodzie kofeiny. Nie byłoby już wypadającego prochu z nosa no i pewnie lepsze działanie.
Biorę Kofeinę z narygeniną która to niby ma przedłużać działanie kofeiny i to coś chyba synergizuje z kofeiną bo niby działanie ustępuje po południu, a jak trochę odpocznę + zjem coś to odczuwam znowu pobudzenie pod wieczór (np wczoraj z ogromnymi chęciami porzucałem żelastwem na siłce wieczorem po wcale nie lekkim dniu, sporo cięzkich zajęć fizycznych w dzień) do tego stopnia, że nie mogłem prawie wcale spać całą noc (wcześniej zdarzało się uspokoić/uśpić ułamkiem tabletki z krzyżykiem)
Nie chciałem już wrzucać dzisiaj tych kapsuł...trzeba odpocząć co nieco, ale... samopoczucie jak na jakimś kacu+ ból głowy i tak wstałem rano na obiad i od razu znów do łóżka. Jednak pyknąłem mocną kawę to od razu czajnik przestał boleć i można żyć jakoś..
Pierwszy raz odczułem uzal. fizyczne od kofy heh
[12 cze 2013, 11:22]
Qrwa 2 kapsy nie działają już tak efektownie...
Jem 1 kapse 30 min przed śniadaniem i 1 po śniadaniu i przed chwila wrzuciłem 3 kapsę (pierwszy raz z 600 kofeiny), mam nadzieję, ze nie rozdygocze mnie fizycznie bez poprawy-psychicznej motywacji...szybko wchodzi kapsa wysypana do szklanki z wodą...
[13 cze 2013, 21:45]
Dziennie leci już 600mg kofeiny: 400 z rana i dorzutka 200 około południa: efekt zajebisty. Kofeina syntetyczna robi lux robotę.
Akurat dzisiaj miałem fizyczny zapierdol straszny to siłkę sobię odpuszczę, ale wczoraj dzień w miarę lajtowy to po siłce (mocny i dosyć dokładny trening - pompa max) wieczorem chciało mi się biegać jeszcze, ale jestem nastawiony na efekty anaboliczne to bieganie odpuściłem.
Do tego b. dobry efekt antydepresyjny i wyśmienita motywacja/pozytywna energia.
Apetyt bardzo ok, na pewno dużo lepszy niż przy kawie, a że jestem zmotywowany to chętnie przygotowuję posiłki i je pochłaniam.
Do tego zdecydowanie mam lepszą postawę bo chodzę wyprostowany.
Enjoy!
Powód: Scalono.
kofeina bezwodna dziś mi się skończyła, nie zamówię jej więcej (to była próbka gratis)
Niby nic, po prostu lekka stymulacja... A jednak czegoś żal.
Kto nie robi przerwy ten...wiadomo co.
Z tego co widziałem pisałeś, że jesteś uzależniony od niej, polecam Ci na odstawkę taurynę. Działa doskonale przeciwlękowo i usypiająco. Czasami psychostymulująco.
To mój pierwszy ciąg na kofeinie w kapsach, kawa od kilku lat w ilości 1, czasami 2, ale kapsy to jest inna bajka chociaż z tej samej książki, że tak napiszę.
W sumie kofa działa na prawdę dobrze (właśnie się ładuje kolejna 6-ta kapsa, ale dopuszczam jeszcze 1 razem 7 co daje 1400mg kofeiny, a mam zapierdol fizyczny dzisiaj i przez najbliższe dni też więc muszę być na chodzie i do tego w pełni sprawny (złe samopoczucie nie w chodzi w grę, bo jestem hedonista za 2-300 haha i dobre samopoczucie być powinno, a wręcz musi).
Z drugiej strony ciężko uwierzyć, że takie dawki (i dobre samopoczucie/NRG'y) nie odbiją się negatywnie..
ps. hess sprawdź maila
Polecam brać kurkumę podczas odstawiania, zbija tą senność.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
