Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 178 • Strona 18 z 18
  • 4 / 1 / 0
Myślałem, że znajdzie się choć jeden poczciwy ćpun, który ma wiedzę w tym jakże ziołowym temacie ;)
  • 29 / 7 / 0
@Woody75 Ja tego rodzaju ziołowe nalewki/tynktury zazwyczaj stosowałem po 1 kieliszek dziennie, ale niektórzy mierzą to w kroplach. Nie stosowałem nigdy nalewki z damiany, ale spróbowałbym na Twoim miejscu od 1 kieliszka, jak nie będzie dawało efektów to stopniowo zwiększać.
  • 68 / 27 / 0
Zrobiłem sobie moją pierwszą herbatkę z 6g suszu. Mocny zapach majeranku i gorzki smak.
Działa lekko euforyzująco i pobudzająco - relaksująco zarazem. Libido podwyższone, nawet podupcyłbym.
Mi działanie przypomina nieco GABA B receptor, ale nie wiem czy to możliwe, wg mojej wiedzy to receptor jest zarezerwowany dla GHB, GBL i 1,4-BDO oraz pochodnych GABA.
Fajnie rozluźnia ciało.
  • 85 / 15 / 0
Ktoś zna jakieś badania albo ma wiedzę na temat szkodliwości damiana w formie palonej? A najlepiej porównanie damiana vs tytoń - chce zamienić „wypełniacz” w lolkach :D

@AnnaS może coś podpowiesz? 👀
  • 838 / 254 / 0
Nie czytałem nigdy takich badań ale na CHŁOPSKI ROZUM to pewnie główna zaleta jest taka, że unikasz nikotyny. Że zdrowotnego punktu widzenia to palenie czegokolwiek nie jest wskazane.
Nie wiem czy do tej pory próbowałeś damiany ale nie pali się ona jakoś wybitnie dobrze i równo plus w zależności od jakości suszu może drapać w gardło.
23 października 2020Dualizm22 pisze:
CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
:halu:
  • 85 / 15 / 0
Wiadomo, ze palenie czegokolwiek nie jest wskazane, ale chodzi mi o substancje smoliste/inwazyjne dla organizmu inne niż nikotyna. A damiana już próbowałem z siuwaksem i elegancko się pali, smak nie jest dominujący, wręcz fajnie współgra z ziołem, pali się tez równo. I do tego zachodzi pewnie symbioza między dwoma substancjami. damiana wyraźnie podbija profil energetyzujący, mocno w stronę czystej sativy (a temat raczej zbijająca mocno indica). A i do tego 3x tańsze niż tytoń.
  • 4 / / 0
Testowałem damianę kilka razy – głównie jako herbatkę i raz-dwa razy w miksie z ziołem. Efekty zazwyczaj subtelne: lekkie rozluźnienie, spokojniejsza głowa, może lekki boost nastroju. Taki chillujący background.

Ale był jeden moment, kiedy serio zadziałała jak afrodyzjak – autentyczne pobudzenie, czułem się naprawdę horny. Było wtedy też trochę ziółka, więc możliwe, że to właśnie w połączeniu podbiło efekt, moze po prostu klimacik i hormonki hehhe.

Nie oczekuję powtórki za każdym razem, ale coś ewidentnie w tej roślinie siedzi. Raczej ciekawostka niż must-have, ale warto przetestować – zwłaszcza jako dodatek albo zamiennik tytoniu.
  • 128 / 50 / 0
damiana - podobnie jak Blue Lotus - najlepiej wchodzi z winem. Wrzucamy susz (nie mielimy) do butelki czerwonego wina na 7-14 dni, a potem odsączamy i wypijamy kieliszek. Najsilniejsze efekty są ze świeżych liści, ale suszone też dają radę (chyba, że leżały u vendora już 3 lata gdzieś w garażu). Osłabia trochę działanie alkoholu, więc trzeba uważać i serio zatrzymać się na jednym kieliszku, a nie całej butelce. 30 gram na litr wina żeby dało się wypić.

Z jakiegoś powodu bardziej działa na kobiety niż facetów, ale nie znalazłem nigdzie potwierdzenia tej tezy w badaniach naukowych.

Dobrze też współgra z passiflorą, Lotusem i, jeżeli ktoś lubi goryczkę, Artemisia Absinthium. Jak ktoś nie lubi / nie może pić alko to mix z Kava Kava daje podobne efekty jak wino (wtedy zaparzamy osobno napar z damiany i przygotowujemy osobno Kava Kava).
█ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █
███ Moja strona o etnobotanice i konopiach:
██ »»»–––––––––► https://herbsman.pl ◄–––––––––«««
█ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █
ODPOWIEDZ
Posty: 178 • Strona 18 z 18
Newsy
[img]
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?

Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?

[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.