Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
To czy bezpiecznie by było wskoczyć w dziurę na peaku hoffmana? (u mnie typowo 100-150mg K)
Chodzi mi o to żeby jednak wrócić w całości co z solo K zawsze wychodzi git, a ten mix mi się śni już dłuższy czas. Skończę oświecony czy ze schizofrenią?
Scalono/Imane Anys
27 kwietnia 2020p420 pisze: małej dawki? lepiej doprecyzować, bo dobra keta bez miksów klepie już od 20-30mg niewąsko, po setce to już raczej leżenie wchodzi w grę
Soreczki za spam, proszę o scalenie.
Podziel się posiłkiem, chamie
A jak tripa chce to juz 150 bez jebania
ja latam
Przy spadkach nastroju przed miesiączkowaniem małe kreski (20-50mg, czasem nawet mniej) potrafią na cały dzień poprawić nastrój. W związku z tym, że lockdown potrafi działać bardzo negatywnie na samopoczucie, a "ciśnienie na bombe" jest drastycznie zwiększone w tych_trudnych_czasach
1) Jakie dawki ketaminy polecacie antydepresyjnie?
2) Czy inna forma niż donosowo jest bardziej wskazana w tym celu? Niestety wszystkie rodzaje zastrzyków odpadają.
3) Jaki izomer polecacie najbardziej do tego? Z moich spostrzeżeń izomer S jest najbardziej euforyczny i najmniej ryjący (oczywiście mowa o małych dawkach)
4) Jak często uważacie, że powinno się aplikować? Tolerancja na kete potrafi drastycznie wzrastać, pamiętam, że przy rekreacyjnej zabawie na festiwalach pierwsza kreska robi najbardziej (zarówno ta większa przy podgłośnikowej dysocjacji przy full-onach, jak i ta mniejsza, do lekkiej stymulacji przy euforycznym tańcowaniu [często podana w formie calvin-klein]). Czy skuteczność działania podczas aplikacji dzień po dniu przy terapeutycznym zażywaniu będzie tak samo mniejsza jak w celach rekreacyjnych?
5) Jak długo powinno się taką terapię prowadzić? Aby nie osiągnąć za bardzo negatywnych efektów.
6) Czy podczas terapii ketą będzie łatwiej się pozbyć ciśnienia_na_bombę? Wiem, że to pytanie jest trochę przesadzone i kłóci się z procesem terapii, ale jednak wydaje mi się, że zażywanie (i czasem nadużywanie) jednej substancji może być zdrowsze niż reularne zażywanie małych dawek zróżnicowanych narkotyków
7) Czy warto dodatkowo suplementować się czymś? W ramach odbudowy gospodarki dopaminowej (rozjebanej władem) zażywam codziennie rano 1,5g tyrozyny i szczypte kurkumy do śniadania. W zapasach mam jeszcze 5-HTP, L-DOPA, EGCG i cordyceps. Czy warto włączyć coś z tych rzeczy do suplementacji czy lepiej odpuścić i używać jako afterparty_pill?
8) Jak wiadomo, narkomanom zdarza się jeść narkotyki. Zwłaszcza takim politoksy. Na jakie narkotyki uważać podczas terapii? Niestety 420everyday nie da się wykluczyć, bo uzależnienie jest zbyt silne.
Jeżeli ktoś z was zna jakąś literaturę (chociaż preferuje opracowania pisane w 'zrozumiałym języku' z odnośnikami do źródeł, kiedy jakiś aspekt wyda się wystarczająco ważny, ażeby sie w niego zgłębić)
2. Sam stosuję ketaminę od jakiegoś czasu i zrobiłem sobie aerozol, działa bardzo dobrze, może nie aż tak jak I.m. ale jest bardzo dobrze.
3. s-izomer
aa jeszcze mogę do 4 - ja stosuję raz na dwa dni, wieczorem zazwyczaj. parę psiknięć do obu dziurek.
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
W każdym razie czy po psiknięciach odczuwasz większe porycie? trudności z chodzeniem? mówieniem? Czy może prosto w dziurkę?
Tak pytam, bo jak nie wiesz ile jest w dawce, to można mniej wiecej to określić po efektach (chyba?)
A no i po efektach ciężko określić, bo raz dwa psiknięcia i jestem rzeczywiście zrobiony dysocjacyjnie, a raz po 8 psiknięciach jest normalnie.
Porycie? Nie odczuwam porycia po tym, z mówieniem trochę dziwnie jest ale w miarę normalnie, co do chodzenia to raczej trudności wielkich nie ma, ale za to ciężko mi ustać w miejscu i napierdalam kółka jak debil.
Odmierzane było w ten sposób, że miałem 1g kety - 0,8g w jednej, dużej bryle a reszta w małych kryształkach, no i wziąłem trochę tych małych, sądzę że było to ok. 80mg na ~3,5ml wody.
Po psiknięciu patrzę w przód, a żeby zapobiec spływowi a więc żeby wchłonęło się przez śluzówkę przechylam po chwili głowę w przód, spływu nie ma i jest elegancko, biodostępność wtedy jest zdecydowanie najlepsza.
Nie określę ci tego ile dokładnie na jedno psiknięcie wychodzi kety, bo tolerka na dysocjacyjne efekty naprawdę jest jak sinusoida. Ale na antydepresyjne efekty nie wyczuwam w ogóle wzrostu tolerancji. Pozderki
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Jest z nimi tak, że łapie mnie taka ,,faza" w dzień, robię coś i nagle pyk, jak przełącznik - wzrok jakbym miał -8 dioptrii, pamięć taka że robię coś, kładę telefon na łóżku, po 3 sekundach zastanawiam się gdzie jest mój telefon a jak już go widzę i chcę po niego iść to zapominam co chciałem zrobić.
Nie mam zamiaru ketaminy odstawiać bo moje zaburzenia prawie zniknęły dzięki niej, da się jakoś temu zapobiec?
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
