Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
W moim przypadku nie mam w ogóle ciśnienia na jakiekolwiek miksowanie chociaż znam te stany o których piszesz z przeszłości.
Nigdy nie brałem ketaminy żeby leczyć depresje. W moim przypadku jest to idealna opcja dla takiego ex politoksykonana, żeby się bezinwazyjnie odurzyć.
Co do częstotliwości czasem zdarza mi się brać trzy razy w tygodniu, a czasem są długie miesiące że w ogóle jej nie biorę.
Bardzo cenię sobie miks z grzybami.
https://youtu.be/iR_o_McH3UU
czy następnym razem rozlozenie dawek (najpierw powiedzmy 75mg, potem drugie tyle) da lepsza biodostepnosc czy cos?
Nie wiem czy to przez tolerkę (odstęp od ostatnioego razu 2 tyg) bo to już wydaje się być wysoką dawką ale jestem też na citalopramie i nie wiem, czy to nie pogarsza efektów psychodelicznych choć chuja tam wiem czy to tak samo jak w przypadku LSD które w ogóle nie działa po antydepach.
generalnie jestem zadowolona, ale był pewien niedosyt! za miesiąc gdy tolerka zejdzie mam nadzieję do zera spróbuje znowu 150mg :) nie wiem od czego to zalezy, czytalam ze 150mg to konkretna dawka a K-hole nie bylo, choc tak jakby juz sie "rozkręcało" do tego K-hole, coz
250mg odważam, kruszę na pył i rozdzielam na 5 kresek, co 2 minuty jedną wciągam, więc po 8 minutach skonsumowałem całość i mam około 2 minut żeby się położyć i odpalić muzę. Mi to działa bezbłędnie i rzeczywistość się rozpada, a ja płynę po meandrach struktur neuronalnych z szamańskim klimatem w tle.
Jak mi się chce dalej to powtóreczka. 0,5g w noc, ja wiem, dużo, ale raz na jakiś czas tak se zapodaje. Byle nie lecieć w ciągu, bo pęcherz jest jeden i ponoć się nie regeneruje, a keta sieje w nim spustoszenie (w nadmiarze oczywiście).
Edit: oczywiście między lotami następuje płukanie nosa woda morską z apteki w sprayu, tak aby śluzówka była czysta, wilgotna i gotowa na kolejną pulę
07 stycznia 2025WonszKryty pisze:
Edit: oczywiście między lotami następuje płukanie nosa woda morską z apteki w sprayu, tak aby śluzówka była czysta, wilgotna i gotowa na kolejną pulę
Edit: Dobra, to przynajmniej wiem że to normalne że przy takich dawkach można nie mieć k-hole. Dzięki za porady przydadzą się :) za miesiąc (ciekawe czy wytrzymam :)) )
08 stycznia 2025TymekDymek pisze: Ci dilerzy losowo sprzedają te sorty jako R i S czy racemat, sami nie mają pojęcia czym handlują, bo R nie ma prawa być mocniejsze od R. Głównie S powoduje pożądane przez nas efekty właśnie.
Poza tym czy na pewno jest mocniejsza to nie mam pewności, bo w sumie to jeszcze testuje oba sorty, więc kwestia taka jak większe przyłożenie się do rozdrobnienia igieł niż cukru, dorzutka czy tolerka mogły mi zaburzyć ocenę siły. Kupiłem oba na raz i jak to że rka chyba jest mocniejsza to przypuszczenie tak samo w sobie działanie czuć że się pomiędzy sobą różni.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
