14 lipca .br Policja z sanepidem weszła na kontrole sklepu ( pracowałem w sklepie z dopalaczami ) zabezpieczyli Mi telefon MOJE pieniądze i zabrali towar na badania , wzieli mnie na dołek na przesłuchanie i inne czynnosci po 48 h zostalem wypuszczony. 14 października Mija 3 miesiące czasu od zabezpieczenia Mojego telefonu pieniędzy i towaru i od tamtej pory Cisza ani listu , ze moge sie stawic po gotowke i telefon ani listu ze przyszły wyniki towaru .
Moje pytanie brzmi ile oni Mają czasu na zbadanie próbek towaru i czy moge napisać jakieś zaskarżenie lub cos bo od 3 miesiecy nie mam telefonu a on mi jest bardzo potrzebny
Tylko ten adwokat juz sie nie zajmuje sprawa
#mops
Ale chyba oni też mają czas zeby to przebadać a nie , ze biorą towar i nie nie przysyłają tylko szperają , kurcze , ze nikt nie wie czy tak jest czy nie ma okreslonego czasu ;/
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
