Około roku temu bylem w Peru na wakacjach przywiozłem z tej wyprawy herbatę z liści koki "mate de coca" gdyż bardzo mi zasmakowała i bardzo dobrze na mnie działa. Herbata ta niedawno mi się skończyła i chciał bym się dowiedzieć czy mogę zamówić przesyłka pocztowa taka herbatę czy jest to nie legalne i jakie konsekwencje mi groza gdy zmowie taka herbatkę i okaże się nie legalna czy może taka paczka porostu zostanie zatrzymana i odesłana na granicy?? Czytałem na ten temat w internecie i na różnych forach i artykułach znalazłem odpowiedzi na te pytanie ze: " przetworzona przemysłowo herbatkę ekspresowa można wwieść do kraju zaś samych liści NIE ". Czytałem nawet na pewnym blogu ze pewna redaktorka z radia Z rozdawała taka herbatkę w nagrodę w jakimś konkursie. Dodam tez z w Polsce legalnie sprzedawany jest likier z liści koki pod nazwa agwa de bolivia i że przywożąc ta herbatkę do kraju nie miałem żadnych problemow na lotnisku ani w Peru ani w Polsce ( na lotnisku w Peru była nawet informacja ze nie można wywozić świeżych liści a herbatka likiery itp można ). Proszę o jakieś informacje w tej sprawie
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.