Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
  • 1233 / 14 / 0
pirowaleron.png
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pirowaleron

Pyrovalerone (Centroton, Thymergix) jest środkiem stymulującym zaprojektowanym pod koniec lat 60 ubiegłego wieku. Był stosowany w leczeniu chronicznego zmęczenia i senności lub jako środek na odchudzanie. Ze względu na częste nadużywanie i możliwość uzależnienia, pyrovalerone był rzadko stosowany w lecznictwie, a obecnie zaprzestano jego używania. Dawka rekreacyjna pyrovaleronu wynosi ok. 50 mg jeśli jest wstrzykiwany domięśniowo lub ok. 100 mg jeśli jest wciągany do nosa. Czas działania tej substamcji wynosi od 1 do 2 godzin, przy czym sen nie jest możliwy nawet jeszcze po 4 godzinach. Podobnie jak inne środki z tej grupy nie wywołuje euforii. Jego działanie polega w głównej mierze na stymulacji psychicznej i podniesieniu koncentracji.

Otrzymuje się go podobnie tak jak MDPV. Najpierw trzeba otrzymać odpowiedni keton (niektóre firmy mają go w swojej ofercie):

http://img156.imageshack.us/img156/1115 ... lerone.jpg

Z ketonu w wyniku dwóch reakcji otrzymuje się pyrovalerone:

http://img230.imageshack.us/img230/7990 ... aleron.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 06 marca 2016 przez surveilled, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Dodano strukturę, link do Wikipedii, nazwę systematyczną; wydzielono
Uwaga! Użytkownik MaciekB nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1893 / 182 / 0
Ostatnio pojawił się pod nazwą 4-MPRC lub 4-Methyl-β-keto-prolintane.
Myślę że najbliższym punktem odniesienia będzie PV-4 (pMPHP) dziwią mnie tylko te dawki - 100 mg sniffem, tyle PV-4 to już wypierdol, a przecież pirowaleron teoretycznie jest mocniejszy.
Tak czy inaczej temat wydaje mi się arcyciekawy, liczyłbym na bardziej klarowną stymulację niż w przypadku MPHP, przepraszam, ale wydaje mi się że pirowaleron ma bardziej ludzką twarz niż inne pirole-zwyrole, chyba łatwiej to będzie dawkować aby się nie poryć, oczywiście petitio pricipii, tak jest, ciekawym czy aby smak, w ogóle skąpe info na temat tego związku, oburzające.
No i - jako że u nas figuruje w grupie IV-P, czy zamawianie tego jest rzeczą przypałową? Bo przyznam że chętnie bym obadał.
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.