Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
thalchemist pisze: (...) Jest szansa ze serio wziął 15g alfy na raz i przeżył?
thalchemist pisze:pomylil odżywkę z alfa pvp i zarzucil 15g alfy na raz.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
thalchemist pisze:Chodzi o to, ze on twierdzi ze chcial zarzucić odżywkę a miał odżywkę w takim samym pojemniku co alfe i pomylily mu się pudelka,
Po 15g alfy poczułby znacznie więcej niż przyspieszoną akcję serca. Albo ktoś go wydymał i sprzedał mu 50g tynku
A) klamal
B) ma tak silne serce ze przetrzymali taka kosmiczna dawke
A tak by the way jakby wygladala śmierć po rzedawkowaniu alfy? Zawal, utrata przytomności i śmierć czy raczej męka?
Nieznaczne przedawkowanie typu 200-250mg to jest stopniowe "o kurwa, ale piza wchodzi, ale łapiesz sie na tym, że łapiesz zawiechę i zastygasz-zasypiasz, albo z tym walczysz, mozesz wpadac w panikę.
Większe dawki to utrata przytomnosci.
Ktoś moze pomyslec, ze jak sie solidnie przedawkuje stimy tak powaznie to sie lata i rozwala sciany, a jest odwrotnie , bo nastepuje niemoc, bezruch i sen/utrata przytomnosci, permanentna.
I nie ma w tym nic nieprzyjemnego.
thalchemist pisze:Próbowałem jego alfy, jest tej samej mocy co reszta alf ktora w zyciu próbowałem, czyli 50mg i jest bardzo mocno.
Następnym razem pomyśl trochę
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
