Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala
Podobnie się dzieje z DMT. Musisz go oswoić z daną sytuacją i wprowadzić w trans, także siebie.
Wpatrujesz się w obrany wcześniej punkt, nie myślisz o niczym konkretnym i dajesz się prowadzić dźwiękowi tzw. Brzęczkowi, który zbiera wszystkie otaczające wokół Ciebie fonie w rytmiczne echo, które przenika Twoja głowę.
Trichloroetylen pobudza DMT, dlatego fazy są takie podobne do siebie.
Na bank miałeś ŁAD WSZECHŚWIATA, a więc teorię - powierzoną tajemnicę powstania otoczenia z:
- kwantów
- atomów
- komórek i ogólnej geometrii.
Tworzyły one wszystko na co spojrzałeś i w ten sposób wiedziałeś na czym polega geneza powstania wszystkiego. Posiadasz tę wiedzę, ale po zakończeniu PROJEKCJI, powoli zapominasz o szczegółach, tych ważnych, które chciałbyś przekazać światu.
W pewnym momencie trwania WIZJI, ogarnia Cię niebotyczny strach, przerażenie, jakbyś wiedział, że tym wszystkim KTOŚ kieruje. Słyszysz donośny głos i czujesz cielesną obecność z KIMŚ TYM.
To wg Ciebie Zohat a tak naprawdę PODŚWIADOMOŚĆ, która jest potęgą i STWÓRCĄ.
Nieźle jestem zakręcona, co nie?
Ten kto tego nie przeżył, nie będzie mieć pojęcia o czym piszę.
Pozdro.
Takie coś przeżywałem parę razy po klejach rozpucholach.
Pomimo iż wdychałem klej to czułem się całkowicie "odklejony" od rzeczywistości. Miałem wrażenie że przenoszę się w czasie momentami. Zero uczuć, patrzyłem w jeden punkt przez godzinę, zanim zasnąłem, odbyłem Podróż Astralną.
Nie polecam nikomu zabawy z klejem.
Dopatrzono się także szkodliwości.
Jeszcze 4 lata temu, można było kupić normalnie w necie - czysty.
Skorzystałam, jazda nieziemska. Świat równoległy!!! I znów te quizy, łamigłówki za które dostawało się PROJEKCJE.
Oczywiście na zewnątrz wśród drzew na łące, lesie - integracja!
Podobno jest teraz Tetracholoroetylen, ale czy klepie, tego nie wiem.
@Krzysiu86Dr, musiałeś mieć lipny budyń.
Jak nie miałeś "Brzęczyka" (wstępnej halucynacji dźwiękowej), to nie miałeś jazdy.
Zdarzało się też, żeby za pomocą "Cwancyka", otworzyć FURTKĘ, by wejść w TEN ŚWIAT.
Nieraz trzeba było się rozglądnąć za WEJŚCIEM.
Może w odbiciu w lustrze był jakiś szczegół za Tobą, który przykułby uwagę i wprowadziłby Ciebie w TEN STAN.
Istniał swoisty Savoir Vivre w przebywaniu w PROJEKCJI.
To dotyczyło bardziej zaawansowanej grupy użytkowników, nie zwykłych Rząchaczy, nie mających pojęcia z czym mają do czynienia.
Były reguły, np dotyczące WSPÓLNEJ WIZJI, procedury.
Pozdrawiam.
Co to za skrót ten RC? Do jakiej to się odnosi substancji?
Polecam N2O! Inny profil działania zupełnie,ale zarys doświadczenia podobny.N2O imo najlepszy inhalant.Ma wady takie jak cena czy czas działania,ale poza tym jest dla mnie idealny.
RC = Research chemicals,nowe narkotyki.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
