24 kwietnia 2023ListyDoMDMA pisze: W moich okolicach kamień się mówi na b-ketony
Pikulec na szczęście (jeszcze) się nie zadomowił, tzw. „bandziory co trzymają miasto” nie pozwalają tak samo z heroiną… śmiechu warte panie Drozda, lepiej wciskać małolatom gówno z Chin ważne, ze jebie w łeb cnie?
24 kwietnia 2023przeCZOLG pisze: Tańszy i łatwiej dostępny niźli w Polszy, nie wiem czy dobry bo nigdy nie paliłem cracku w Niderlandach ale z opowieści wiem, ze jest dość popularny pośród niższych grup społecznych ( czyt. patologia).
Cristal mety jest w stolicy 200zł za gram, a crack nie wiem, ciężko znaleźć w Polsce.
Znam paru typów co lubuja się w tego typu praktykach ale raczej są to osobnicy z którymi normalni ludzie nie chcieliby mieć do czynienia. Problem jest taki iż nie każdego stać na takie luksusy - to nie jest zgniły zachód, ze kamyka możesz dostać na ulicy za drobne i chwała nam za to czołem wielkiej Polsce hehe
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.