To ludzie stworzyli sobie boga.
asia_mrr pisze: Nie dostałam żadnej konkretnej odpowiedzi, na każde pytanie które tu zadałam.
kurwa ludzie zadaja pytania typu gdzie dostac jaranie w egipcie albo berlinie , kurwa jaranie jest wszedzie, a jelsi chodzi ci o legalne haszbary to se sprawdz na necie czy w danym kraju to jest legalne i tyle ;o
wujek supra
Jednak jeśli będziesz miala szczeście dostaniesz palenie w Berlinie. Sam szedlem kiedyś z kolega ulica w okolicach dworca ZOO, podbiegl do nas Turek z plecakiem i proponował wszystkie możliwe narkotyki. Wynika to z tego, że w Niemczech jest dużo bardziej liberalne prawo.
P.S. Mam kolegę Berlińczyka i w związku z tym paliłem tamtejszy grass jednak zdecydowanie wolę nasz krajowy, chociaż ich sztuka to tak jak nasze dwie(sa uczciwie pakowane).
Johann Wolfgang von Goethe
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.