polymerases pisze:Ćpanie z kimś (wykluczam 1vs1), to jak sex z drugą połówką pod kamerami.
Lepiej to robić w samotności.
Co do mojej niegodnej osoby... Z racji drogi(dożylna) milszą na ogół samotność, albo chociaż ubocze.
ale od czasu do czasu z kimś też miło
Lubię zaszyć się w domu albo gdzieś w mało uczęszczanym miejscu i tam na spokojnie pukać.
Po opiatach, obecność ludzi jest dla mnie mocno irytująca.
Ale mimo mojej niechęci do ludzi, nie wyobrażam sobie brania MDMA czy psychodelików bez dobrej ekipy. Takie fazy zwyczajnie tracą na wartości.
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brown
Jak dla mnie taki samotny trip przerasta trip z towarzyszami.
Zresztą opioidy to typowo dragi do ćpania samemu, no bo po chuj nam ktoś do towarzystwa przy noddowaniu? Po stimsach zresztą też. alkohol jest bardziej prospołeczny, ale jak się przesadzi to różne głupie sytuacje wychodzą, lepiej się pije do monitora :-)
Chyba tylko psychodeliki w średnich dawkach, candyflipping itd. się nie nadają do ćpania samemu.
Techno impreza najlepsza.
A psychodeliki w większych dawkach to już samemu ale nie do monitora.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.