Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 8 z 8
  • 3964 / 150 / 0
ja po zarwanej nocce to mam niezle odrealnienie, zwlaszcza na drugi dzien juz pod wieczor gdy padam ze zmeczenia a jak jeszcze przyjaram cos w tym stanie to mam przejebane hppd i ogolnie taki kwasny stan. :cheesy:

tylko nienawidze byc niewyspany wiec unikam zarywania nocy. aczkolwiek od czasu do czasu ponoc dobrze bo wiecej serotoniny sie uwalnia czy cos, na ssri zwlaszcza dalo sie to odczuc, wtedy nawet lubilem zarywac nocki i robilem to tylko przy pomocy kawy i jarania.

wgl zauwazylem, ze najlepszy humor mam gdy przychodzi moja pora na sen, wtedy paradoxalnie chce mi sie jeszcze siedziec i cos robic.
niedojebanie genetyczne
  • 1152 / 230 / 7
Studies show that sleep restriction has some potential in the treatment of depression.[4] Those who suffer from depression tend to have earlier occurrences of REM sleep with an increased number of rapid eye movements; therefore, monitoring patients' EEG and awakening them during occurrences of REM sleep appears to have a therapeutic effect, alleviating depressive symptoms.
https://en.wikipedia.org/wiki/Sleep_dep ... Depression
Też zauważyłem że to działa, ale gdy śpię za krótko przez więcej niż 1 noc, efekty negatywne są silniejsze od pozytywnych.

Generowanie stanów podobnych do empatogenów %-D , bez substancji psychoaktywnych: http://www.nytimes.com/2015/01/11/fashi ... -this.html (To Fall in Love With Anyone, Do This)
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
  • 16 / 4 / 0
Proponuję spróbować formatu snu, w którym budziki mamy nastawione co 1,5h - wtedy następuje pominięcie fazy REM - w początkowych okresach. Natomiast jak organizm przystosuje się do takiego trybu - skraca fazę NREM tak by faza REM znajdowała się w tych 90 minutach. Umożliwia to znaczne zwiększenie liczby marzeń sennych i ich zapamiętywania, a także ułatwia LD. :*)
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 8 z 8
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Kawa - budzi i wydłuża życie

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.

[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.