Bez popytu nie ma podaży. Kobiety robią loda psom, bo mężczyźni tego chcą.
gynoid pisze: Bez popytu nie ma podaży. Kobiety robią loda psom, bo mężczyźni tego chcą.
btw,
O, dzięki Powiatowy, moja sympatia do Ciebie wzrosła.
Kuba Powiatowy pisze: Różnie z tym bywa. Babcia opowiadała kiedyś siostrze jak to zaraz po wojnie była we wsi kobieta którą złapali na współżyciu z wilczurem.
Znaczy, że kiedyś jej nie było ? 8-(
gynoid pisze:A może się kochali? Jeden pan z tego forum dawał lizać tyłek swojej suczce i twierdził, że nie zrobiłby tego, gdyby była psem ;)
btw, co to za dewiant ? :-)
Wszystko zaczęło się od Twojej strasznej ksywy, a potem lepiej też nie było, konfidencie... :)
A dewianta nie zdradzę, mogę tylko powiedzieć, że jego ksywa zdradza to, jaki jest hm... porypany ;)
Jako dziewica też prowadziłam bloga, na którym udawałam kurwę, ale miałam większą poczytność. Kibicowali mi :D
Właścicielko tego bloga, powiedz mi jesteś z Warszawy ? I czy dalej byś chciała pracować w swoim fachu ?
Możemy się dogadać że Ja Ci załatwię klientów i dzielmy się fifty fifty, lokum we własnym zakresie (ostatecznie mogę Ci wynająć za domem blaszak w którym podczas budowy spali robole, ale za to już będzie 70% - 30%).
Daj znać, może założymy jakąś spółkę ?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
