Procent pisze:Zawsze rozpierdalało mnie takie podejście a.k.a to przez Ciebie mój syn/brat/wujek/pierdolony bękart się uzależnił. Ciekawe, czy obwiniałby siebie o to, że kumpel, z którym wypił pierwsze piwo, skończył na denaturacie.Mr Worse pisze:Spotkałem się też z agresją innych osób w stylu brat mojego kolegi chciał mnie napierdalac bo podobno przeze mnie ten kolega to sie uzależnił i ogolnie jestem chujem zniszczyłem mu życie.
Na takie zachowanie wpływa wiele czynników, a zwłaszcza, jeżeli ktoś pochodzi z dobrego domu. Wtedy można często usłyszeć teksty typu: 'Mój Mariuszek by się nigdy za to nie wziął, to ten wasz Tomek go do tego namówił' bla, bla, bla. I tak wszyscy skończą na hajpie :finger:
A jak coś bierze i się uzalenił, bo ktoś inny tak robił, to dobrze tak idiocie.
Może się nauczy, że trzeba myśleć za siebie.
Obwinianie innych, za swoje, lub czyjeś grzechy, to debilizm level hard.
Nigdy się nie spotkałem i nie byłem świadkiem jakiejkolwiek agresji nawet krzywym spojrzeniem, trzeba trzymać pion i nie spadać z masy a wtedy będą spuszczać wzroki w dół na wasz widok.
Jak traktują opiatowców i zwolenników wolniejszej jazdy to nie mam pojęcia
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.