Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
Saard pisze:Swoją drogą diff elegancko też niweluje porannego kaca, nie mam zielonego pojęcia z czym jest to związane, ale prócz odwodnienia po grubszej zabawie z alco nic innego mi nie jest 0o
Jakieś pomysły?
Alkohol, GBL i benzo agonizują GABA (neuroprzekaźnik hamujący), przed czym organizm się broni (dąży do homeostazy) podbijając glutaminian (neuroprzekaźnik pobudzający, agonista m.in. NMDA). W dodatku receptory GABA downregulują i/lub desensytyzują.
Gdy agonizm GABA mija, mamy kaca, drżenie mięśni i inne nieprzyjemne efekty przez pobudzenie wynikające z nadmiaru glutaminianu i zmniejszonej wrażliwości receptorów GABA.
A co robi difenidyna (i wiele innych dysocjantów)?
Mówiąc nieformalnie, resetuje receptory :cheesy: a mówiąc formalnie, cofa desensytyzację (downregulacji chyba nie da się tak łatwo cofnąć, ale może się mylę), przynajmniej chwilowo. Moim zdaniem w tym difenidyna jest najlepsza ze znanych mi dysocjantów.
I jest antagonistą NMDA, więc uniemożliwia glutaminianowi nadmierne oddziaływanie na ten receptor.
PROFIT.
Saard pisze::O
Grubo :P
U mnie takie cuś max 4 dni trwało :D
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
To wiele wyjaśnia, dzięki za szersze wytłumaczenie :)
Co do częstszej dysocjacji, to ja np. przy diff nie mam problemu z tym, że chce mi się "badać" :P
Nie ma takiego ciśnienia jak przy MXE, że "a może fajnie byłoby sobie przetestować", imho przy tej substancji jest naprawdę solidny potencjał medyczny ^^
Porównania pojawiły się kilkukrotnie. Używaj opcji "szukaj". /pletz
soltys94 pisze:Difka to obecnie najlepszy dysocjant? Wnioskuje po tym, ze temat caly czas na górze. Jak byście porównali to do dxm i mxe?
Porównania pojawiły się kilkukrotnie. Używaj opcji "szukaj". /pletz
#mops
Myślałem że dyso mi się znudziły ale przez ostatnie dni eksperymentowałem z prekursorami serotoniny i serotoninergikami, co się skończyło amotywacją i obniżeniem nastroju, bo serotonina obniża dopaminę, a jak serotonina zejdzie/receptory się przyzwyczają to nie działa ani serotonina ani dopamina :( więc w ramach resetu zarzuciłem diph, i kurde, działa :cheesy: żyć mi się zachciało.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
