Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 2-amino-1-arylopropan-1-on.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1777 • Strona 157 z 178
  • 44 / 2 / 0
@serotoninowy możesz coś więcej powiedzieć nt. tego zabiegu? Ja mam bardzo słabo skrzywioną przegrodę tak że już u dwóch laryngologów jak byłem to mówili że "nie jest źle" ale ten śluz/gęsty katar o którym wspominacie to mam już wkurwe długo a od lat nic nie wale i to jest mega dziwne, zawsze ten katar był może do 3 dni po waleniu sniffów z różnych RC.

U mnie na początku był katar "wodnisty" potem zrobił się gęsty i w sumie robi się coraz gęstrzy z czasem.

@nieoszukujsiee masz gęsty katar taki jak napisałem wyżej?
@london5 mówisz że szkoda nosa a wciągasz tabakę, no nie wiem.
  • 5886 / 1217 / 43
Na tabakę nosa nie szkoda, to przyjemność lepsza niż koks, dla mnie.
Sam czytam jak te ketony niszczą wasze nosy, dlatego uważam że podanie dożylne jest przyjemniejsze, oczywiście jeśli jest to zrobione prawidłowo. Czuć tylko lekki posmak ketona w ustach.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 5158 / 925 / 0
Na logikę @london5 skoro żre tak śluzówkę nosa to myślisz że dla żył jest neutralne? Serio?

@skrrr tez mam gęsty, teraz to już nawet po nocy mam zapowietrzony nos. Co mogę o zabiegu powiedzieć, dostajesz znieczulenie miejscowe i lekarz Ci po prostu łamie kość nosowa i nastawia. Ja mam też jeszcze jakieś polipy w nosie nie duże od walenia bo miałem robione przeswietlenie nie dawno. To się też jakoś operacyjnie usuwa chyba, może wtedy by przeszedł ten katar. Nie mam pojęcia, już przywykłem trwa to lata u mnie.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 44 / 2 / 0
@serotoninowy jeśli się zaduszasz od tego kataru i znacznie utrudnia on oddychanie tak jak jest w moim przypadku to muszę tą operację zrobić. Wydaje mi się że polipy wychodzą na tomografii komputerowej a nie na rtg (rentgenie)? Czyli tomografia komputerowa nosa lub tomografia komputerowa zatok, są jeszcze dokładniesze metody diagostyczne ale NFZ tego nie używa.
  • 5886 / 1217 / 43
Tego nie napisałem.
Ale w niskim stężeniu nie jest bardzo groźne.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 248 / 86 / 0
@skrrr
Różnie, zazwyczaj gęsty, innym razem jest to sama woda.
Uwaga! Użytkownik nieoszukujsiee nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 88 / 15 / 0
09 czerwca 2024skrrr pisze:
@serotoninowy jeśli się zaduszasz od tego kataru i znacznie utrudnia on oddychanie tak jak jest w moim przypadku to muszę tą operację zrobić. Wydaje mi się że polipy wychodzą na tomografii komputerowej a nie na rtg (rentgenie)? Czyli tomografia komputerowa nosa lub tomografia komputerowa zatok, są jeszcze dokładniesze metody diagostyczne ale NFZ tego nie używa.
poczytaj sobie o tej metodzie: https://millemedica.pl/blog/operacja-za ... -leczenia/

sam miałem ten zabieg, wyczyścili mi cały syf z zatok zalegający, jakieś polipy tez i kawałek przegrody usunęli xd katar nie ustąpił w 100% ale jest znacznie lepiej, teraz mam w sumie bardziej alergiczny…
  • 2 / / 0
Siema. Zanim moderator zatwierdził mój post to, rozmowa zdążyła rozciągnąć się już na następną stronę, a zatwierdzane wiadomości nie wskakują jako najświeższe posty, więc postaram się wstrzelić raz jeszcze.

Jesteśmy w temacie nosa to jak u Was wygląda sprawa z węchem i smakiem? Mam za sobą 1.5 roczny, epizod coweekendowego naqrwiania ketonów, pod koniec już do +/- 7/8g w weekend. Aktualnie już 2 lata i 2 miechy czysty, ale węch i smak dalej mam tak na 60% starych możliwości. Zastanawia mnie czy to wina ketonów (i tak obstawiam), czy może covida którego miałem w okresie rozpoczęcia ketonienia i później jeszcze raz w trakcie.
Ogólnie znam ludzi bardziej zaprawionych w boju ode mnie i uważają, że u nich wszystko ok. Może też po prostu nie są świadomi.
Jedynie znam typka co naqrwiał 10 lat i to dawki uderzeniowe śmiertelne, on zgłasza, że delikatnych zapachów nie wyczuwa.

Często ktoś coś czuje, giga śmierdzące np. a ja kompletnie nic. Jak coś gotuje to często coś przesolę, co wcześniej się nie zdarzało. Jak to u Was wygląda?
  • 5886 / 1217 / 43
09 czerwca 2024nieoszukujsiee pisze:
@skrrr
Różnie, zazwyczaj gęsty, innym razem jest to sama woda.
Po prostu taki śluz.
Kisiel z nosa.
Nienawidzę tego, i ten parzący gardło sniff.

Może lepiej już to jeść >?
Znałem kiedyś ćpuna co tylko wcierał w dziąsła.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 248 / 86 / 0
@london5
Z gardłem jest chyba najgorzej, jakiś czas temu tak mi wyżarło gardło, że 2/3 tygodnie mówić praktycznie nie mogłam xd Pierwszy raz swoją drogą miałam taką sytuację.
Ja jestem zdania, że lepiej jeść właśnie, przez to od dłuższego czasu walę już tylko bombki xd
Uwaga! Użytkownik nieoszukujsiee nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 1777 • Strona 157 z 178
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera

Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.

[img]
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków

Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.

[img]
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?

Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.