Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
28 kwietnia 2024Mefistofeles1945 pisze:Ale miałeś dobry 3-CMC mleczno biały? Czy jakiś syf od lokalnych ulicznych dilerków?01 kwietnia 2024NotSure pisze: Mieliście kiedyś coś takiego, że po sniffie ( w moim przypadku 3cmc ) czujecie lekki bol w górnych w zębach? Nigdy tak nie miałem a wczoraj bodajże po drugiej kresce zacząłem czuć lekkie pieczenie jakby w środku dziąsła górnych jedynek i bol zęba właśnie jedynki. Raz lewa jedynka, raz prawa. ( lekki ). I się to utrzymuje nawet dwie godziny po sniffie. Każdy raz i od nowa. Odłożyłem, Poczekałem 24h dzisiaj to samo. Kreska i czuje zęby. Spływu nie mam, brudnych rąk po kontakcie z substancją nie brałem do buzi. I dodam, że nie jestem zapuszczonym typem z brakiem w uzębieniu czy dziurami w nich. Nigdy nie miałem problemów z zębami.
Scalam stteetart
01 kwietnia 2024NotSure pisze: Mieliście kiedyś coś takiego, że po sniffie ( w moim przypadku 3cmc ) czujecie lekki bol w górnych w zębach? Nigdy tak nie miałem a wczoraj bodajże po drugiej kresce zacząłem czuć lekkie pieczenie jakby w środku dziąsła górnych jedynek i bol zęba właśnie jedynki. Raz lewa jedynka, raz prawa. ( lekki ). I się to utrzymuje nawet dwie godziny po sniffie. Każdy raz i od nowa. Odłożyłem, Poczekałem 24h dzisiaj to samo. Kreska i czuje zęby. Spływu nie mam, brudnych rąk po kontakcie z substancją nie brałem do buzi. I dodam, że nie jestem zapuszczonym typem z brakiem w uzębieniu czy dziurami w nich. Nigdy nie miałem problemów z zębami.
28 kwietnia 2024Mefistofeles1945 pisze:Ale miałeś dobry 3-CMC mleczno biały? Czy jakiś syf od lokalnych ulicznych dilerków?01 kwietnia 2024NotSure pisze: Mieliście kiedyś coś takiego, że po sniffie ( w moim przypadku 3cmc ) czujecie lekki bol w górnych w zębach? Nigdy tak nie miałem a wczoraj bodajże po drugiej kresce zacząłem czuć lekkie pieczenie jakby w środku dziąsła górnych jedynek i bol zęba właśnie jedynki. Raz lewa jedynka, raz prawa. ( lekki ). I się to utrzymuje nawet dwie godziny po sniffie. Każdy raz i od nowa. Odłożyłem, Poczekałem 24h dzisiaj to samo. Kreska i czuje zęby. Spływu nie mam, brudnych rąk po kontakcie z substancją nie brałem do buzi. I dodam, że nie jestem zapuszczonym typem z brakiem w uzębieniu czy dziurami w nich. Nigdy nie miałem problemów z zębami.
Z perspektywy czasu - najgorsze były maratony - to one sprawiają, że człowiek jak zahipnotyzowany po to biega. Niemniej, nie planuje nawet grama kupować.
Podtrzymuje, że ciąg przerwać da się MPH, nic lepszego mi do głowy nie przychodzi. Po prostu trzeba zasypać "dziurę dopaminową". Po 10 latach ponad wróciłem do fajek, które już powoli odstawiam, ale łaknienie dopaminy na głodzie jest przeogromne. Przynajmniej, w moim przypadku. Najlepiej tego nie pizgać, ale jak już - nie ciągami po 2-3 dni np. Wtedy się robi gnój najgorszy.
A dodam, ze swojego czasu byłem srogo wjebany i osiągnąłem całkowite dno dzięki beta ketonom.
Długo człowiek dochodzi do siebie jeżeli leciało się naprawde konkretnie i nie chodzi mi o branie raz na tydzień.
Czasem naprawdę tęsknię za tym lotem, ale w większości czasu w ogóle o tym nie myślę.
Oczywiście muszę mieć się cały czas na baczności, bo w moim mieście towar jest sypany wszędzie gdzie tylko się pojawię.
To dopiero jest pojebane.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.