A u psychiatry powiedz dokladnie to, co napisales nam.
> wpierw buprenorfina na wywołania/zwielokrotnienie skręta
> po 12 h 2mg buprenorfiny, 1 mg Xanaxu sr + na sen 25 mg perazyna (rowneiz w przypadku, gdyby mi miało odpierdalać)
(mam też metoklopramid, klemastyne, piracetam i hydroksyzyne w razie czego)
> perazyna i xanax tylko w razie potrzeby
> buprenorfina co 2-3 dni
i sru. Jestem trzeci dzień trzeźwy, wszystko idzie w zgodzie z wcześniej założonym planem.
A od środy terapia indywidualna i lecimy na prostą :)
Co walileś i w jakiej ilości?
U mnie w ogóle nie mam pojęcia czemu, ale po odstawieniu trampka w pt dopiero dzisiaj pojawiły się dreszcze ciepło-zimno.
grudzień/styczeń/luty - tramal, kodeina, dihydrokodeina (2-3 x w tygodniu)
marzec, kwiecień - bupra, heroina iv i kilkukrotnie morfina iv (ciąg, ale z zachowaniem 2 dni trzeźwych w tygodniu)\
Najbardziej wkurwiająće są te mroźne poty dająće wrażenie, że jest zimno w chuj - ale to znika przy suplementacji buprą, podobnie jak reszta przykrych efektów.
23 września 2007opiate warrior pisze: W Polsce nie da się ćpać heroiny pracując legalnie (ja próbowałem i mi się nie udało), nie dośc, że pracowałem to musiałem jeszcze kraść i sprzedawać różne rzeczy z domu - to jest DNO.
Z resztą założyciel tematu chyba już nie żyje i to słynny pogromca helupiarzy z youtube, c'nie? "ćpam amfe, ćpam zioła i jest wesoło" ja pierdole, patologia jak skurwysyn.
wpadłem kiedyś na niezły patent na te nocne przejebane pocenie się. Wskoczyłem w takie ubranko na rower/bieganie.. Ono wchłania wilgoć, oddycha i jednocześnie ciepło utrzymuje. Dopiero dało radę jakoś spać. Nawet na łeb coś takiego skombinowałem, bo z czoła też się lało. Zimne poty to chyba w czołówce "niedogodności" skrętowych....
A następnie po 12 godzinach od pojawienia się skręta zacząłem używać bupry do jego zaleczenia w dawce 2 mg, co mnie w ogóle nie robi - ale niweluje skręta na 2-3 dni. Jutro kolejna dawka bupry i na tym powinien być koniec leczenia.
/zaznaczam, że to mój pierwszy skręt i mimo wszystko jest lajtowo, jak sądze z tego co widziałem po ludziach i z tego co słyszałem - głupota po mojej stronie, że pozwoliłem sobie doprowadzić się do uzależnienia fizycznego. Nie mniej brak psychicznego, dzięki czemu jest i będzie mi znacznie łatwiej niźli innym/
W ogóle, plan czystości mam rozbudowany, bo z połową maja do tego likwiduje moją politoksykomanie. A w międzyczasie równocześnie z rzucaniem opiatów, rzucam kofeine i niedługo planuje również szlugi - sromotne kombo wiem, ale wszystko sobie rozpisałem step by step, by nie dopuścić do efektu odbicia (rebound). Aż kurwa zostanę świętym
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
