Mam hydroksyzyne domięśniowo więc biorę 3 razy dziennie i jakoś daje rade.
Za tydzień wybieram się na terapie uzależnień i psychoterapie . Oglądam się za jakąś grupą wsparcia.
No i w planach też hipnoza ;]
Trzymajcie kciuki:)
Pozdrawiam
poszukaj czy w okolicy u Ciebie nie są organizowane jakieś zebrania medytacyjne. w grupie zdecydowanie łatwiej.
Jeśli wszystko się ułożyło mógłbyś się w tym temacie odezwać jak Ci idzie : )
Nie biorę od 3 dni i wierze ,że tym razem się uda... Nadzieja matką głupich ? Możliwe ,ale chociaż próbuje.
Przez ten miesiąc spędzony na ćpaniu zostawiła mnie wspaniała dziewczyna ...A właściwie to ja Ją zostawiłem olewając wszystko to co się dzieje i skupiając się na ćpaniu.
Kupiłem dosyć dużo suplementacji i witamin. Dzisiaj byłem prywatnie u terapeuty , więc można powiedzieć ,że terapia rozpoczęta.
We wtorek mam wizytę u psychiatry specjalizującego się w uzależnieniach ... Pewno da mi coś nowego na depresje ..
To tyle u mnie ... Życze wytrwałości
Jedz owoce (banany, jabłka) w zasadzie wszystko z zawartością naturalnych witamin. Wspomagaj się melisą, jeśli masz troszkę pieniążków polecam bardzo lecytarynę (vita buer lecitin czy jakoś tak). Mi bardzo pomagało na koncentracje i deeeelikatnie na samopoczucie - a z tym u Ciebie na p-ewno paskudnie. Wiem doskonale co przechodzisz. Sam siedze ujebany M i midazolamem iv. Jaram zioło i zastanawiam się nad kolejnym podejściem. A jeśli masz jeszcze więcej zainwestuj w jakieś sole litu. Napewno nie pożałujesz, a przynajmniej nie będziesz się truć. Napewno jest ci ciężko. Metkat jakoś mnie nie ciągnie, ale wyobrażam sobie jak Ci teraz jest.. Spisz normalnie? Nie bierz przypadkiem od zadnych magików itp. zadnych bzd. zolpidemu, zopiclonu, czy innych usypiaczy, jeśli NAPRAWDĘ chcesz z tym skończyć. Tzn zopiclon możesz wyrwać, ale lepiej tradycyjnie. W zasadzie nie wiem jak u Ciebie z tolerką, ale po metkacie ja bym spróbował diazepamu lub innego słabszego benzo na uspokojenie. Tylko jak jesteś podatny na uzależnienia to niestety musisz bardzo z tym uważać... :wall: Odezwij się jak Ci idzie.
Pozdrawiam cieplutko i życzę "powrotu do zdrowia".
Jak mam żyć nie umiejąc rozmawiać z moją płcią ? Nie kręcą mnie rozmowy w stylu"Władek wyruchał Mariole i.t.p
Czekam aż przyjdzie mi kwas 5 htp.
Dzięki wszystkim za wsparcie i miłe słowa :)
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
