Zastanawiam się czy ja w ogóle mam depresję, czy to nie coś innego, chociaż mam objawy depresyjne i lękowe. Czytałem, że podobne objawy są przy chorobach tarczycy.
Lekarz powiedział, że jeśli nie mam skutków ubocznych po takiej dawce to coś musi być na rzeczy, a więc jednak depresja? Czemu leki nie pomagają? Ktoś jeszcze ma podobną sytuację?
zanim-napiszesz-o-preparacie-leczniczym ... 52304.html | STR88
16 lipca 2017blackgoku pisze: Zastanawia mnie jedna rzecz. Choruję na ChAD i liczę się z tym, że będę wpieprzał lamotryginę przez prawdopodobnie całe życie, ale co z tymi antydepresantami? Ile to będzie się ciągnąć? I tak mam huśtawki ChADowe, to mam wpieprzać ASRI do usranej śmierci? Kiedy psychiatra przestanie mi to przepisywać?
Ogarnij ktora petle masz zjebana.
Wg mnie tu kluczem bedzie petla steroidowo-przekaznikowa.
A do reszty- same leki to tylko jeden czynnik. Bez uderzenia w przyczyne nic nie zyskacie.
Wy wolicie walczyc ze skutkiem...
[mention]Stteetart[/mention], patrz na datę...
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Czy istnieją tabletki metodą utwardzania tego stanu? Myślę, że tak.... nie byłabym w stanie wydostać się z tego stanu depresyjnego bez tabletek antydepresyjnych. W moim przypadku używałam Bromazepam. Kupiłam te pigułki bez przepisa tutaj wycięto źródło. Teraz czuję się lepiej....
Nie podawaj na forum miejsca w którym kupujesz leki. TL
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
