Więc jak ktoś nie jest zaprawionym graczem (ja od dawna staram się trzymać względną trzeźwość) to jak już trzeba to na początku mało i nie mieszać z niczym.
- duloksetyne
- lamotrygine
- kwetiapine
i doraznie alprazolam
Drugie pytanie jakie dawki leków, które wymieniłaś bierzesz?
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
- duloksetyne 60mg raz dziennie
- lamotrygine 100mg 2 razy dziennie
- kwetiapine 300mg na noc
i doraznie alprazolam 0,5 mg
Z tego co juz czytałam:
- trawke mogę palić
A co z chemii ?
- acodin odpada
I co z takimi cięższymi rzeczami jak
- amfetamina
- kokaina
- heroina
Będę wdzięczna za info i rady
************
A przepraszam, jesteś kobietą - witam, miło mi!
Scalono. misspill
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
01 grudnia 2018A-CoA pisze: @misspillJaką masz pewność, że to był "kwas" czyli LSD? Brałem L. z sertraliną i z innymi SSRI wielokrotnie, w większych dawkach (zarówno SSRI jak i LSD) i nie miałem takiego problemu, o ile był to ZS to musiała być to jakaś inna substancja, nie wiem w jak dokładny sposób działają psychodeliki z grupy NBOME i czy mogą spowodować ZS, ale z pewnością mogą wywołać ból głowy, skoki ciśnienia, lęki i niepokoje, a w więskszych dawkach rabdomiolizę, zatrzymanie krążenia i śmierć.30 listopada 2018goblin69 pisze: Witam
Mam pytanie: jakiś czas temu wrzucałem dwa kartony kwasa po 120μg. Byłem wtedy na dawce 50mg sertaliny. Okoliczności były bardzo sprzyjające poza tym, że lekko bolała mnie głowa (uznałem, że ból sam przejdzie). Początkowo trip był bardzo przyjemny, euforyczny, starałem się wysiedzieć i uspokoić nagły przypływ energii i radości, ale po 3-4 godzinach zacząłem czuć się zmęczony, trochę zaczęła wjeżdżać derealizacja, ale taka do opanowania (trwało to ze dwie godziny i się nasilało). Nie jestem pewien kiedy, ale w pewnym momencie zasnąłem/straciłem przytomność i obudziłem się kilka godzin później z silnym, jakby migrenowym bólem głowy, gorączką, mdłościami. Wtedy już miałem pełną derealizację, rzygałem i stałem nad odkręconym kranem chłodząc twarz z 20 minut. Po jakimś czasie (max dwie godziny) zaczęło mi to schodzić, walnąłem kilka bronksów i poszedłem spać. Następnego dnia byłem dosyć zmęczony, krótko spałem i od tamtej pory mam wyraźnie podniesione samopoczucie (wiążę to z badtripem). Czy to mogło być coś na kształt ZS czy ból głowy spowodował badtripa albo jeszcze coś innego?
LSD nie wpływa ani na zahamowanie wychwytu zwrotnego serotoniny, ani na wyrzut serotoniny z neuronu do przestrzeni międzysynaptycznej, o ile nie ma jakiegoś innego mechanizmu o którym nie wiem, ZS jest niemożliwy.
Co do bólu głowy w trakcie działania LSD albo na zejściu - podobno jest to nie takie rzadkie zjawisko, wystarczy poszukać na reddicie. Niestety, mnie po prawie każdym kwasowym tripie boli głowa, jest to jakoś związane z ciśnieniem,. Rozwiązaniem jest np. kofeina, gdy napiłem się energola ból głowy na zejściu zniknął (źródło reddit). Ogółem bardziej też dbam, żeby jeść na tripie, bo nienawidzę jeść po LSD i do niedawna przez 12h lub dłużej leciałem na jednym skromnym posiłku. O nawodnienie zawsze dbam.
A co do ZS w przypadku łączenia LSD i SSRI powiem tak - ekspertem nie jestem, ale czytałem, że takie ryzyko istnieje, ulotki SINu choćby tak twierdzą, więc wolę być ostrożny.
Z perspektywy czasu i doświadczenia myślę, że to nie było ZS. Dostałem silnej migreny (miewam od czasu do czasu), one prawie zawsze idą w parze z rzyganiem i miałem grubą pizdę, więc złe samopoczucie fizyczne wywołało trudny trip. Mimo wszystko cieszę się, że zdobyłem to doświadczenie, no i nigdy nie miałem lepszych rozkmin hehe
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
