układ serotoninowy mniej więcej wygląda jak rzeka po powodzi ,mimo że na rozrytych brzegach odrośnie trawa to jednak koryto nie wróci do swojej dawnej formy
zrytyłeb pisze:jak facet nie ma libido to w zasadzie jest kaleką
A z SSRI jest ten problem, że faktycznie uniewrażliwiają receptory, a sposób myślenia "wypracowany" na odstawiennym zwale właściwie psuje efekt kuracji. Czy emocje w ogóle są płytsze ciężko stwierdzić.
SSRI nadają się chyba na krótki termin, na przetrwanie kryzysu - maksymalnie pół roku, a nie leczenie latami.
automat wyprany z emocji to kładzie libido
Na ssri orgazm się przeżywa jak euforie przy obieraniu ziemniaków
Siłownia jest najlepsza do powrotu po ssri
zrytyłeb pisze:gynoid jestes załosnym osobnikiem który dowartosciowuje sie ponizając innych...jesli masz pisac głupoty to lepiej zamilcz .
zrytyłeb pisze:SSRI moze i skutecznie tłumią lęki kosztem emocjonalnej głębi ale jak mozna mówic o zdrowiu na nich kiedy facet jest zdrowy wtegy gdy ma libido na własciwym poziomie,emocje i namiętności.
jesli ktos twierdzi ze ma lepsze libido podczas terapii SSRI niz przed ich stosowaniem bredzi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).