Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
bezniku2 pisze:witam ! mam takie pytanie ! czy takie swieże mleczko jak by je pic czy tam zlizywać z makówki czy łodygi to cos by porobiło? i czy naprzyklad jak bym swieze makówki ojebał:D? z góry dzięki!
Jak to przeważnie bywa w marzeniach sennych, zaczęło się od tego, że wylądowałem na jakiś czas w naszej przepięknej stolicy. Z racji, że sen nie mógł okazać się przyjemnym - miałem ze sobą bezet, jednak oczywiście żadnego materiału, który można nim potraktować. :-\
Po przebudzeniu zacząłem rozmyslać, że przecież równie dobrze komuś mogło przysnić się coś podobnego. Z tą różnicą, że to On miałby coś do pokropienia, jednak nie posiadał bezetu.
Myślę, że całkiem fajnie byłoby wyśnić ten sen do końca :-D
Jakby ktoś coś, lub inne podobne pojebane propozycje związane z robotą na drutach, (potrafię udziergać jakiś ciepły sweterek ;-) ) zapraszam na PW.
Brałem kilka razy opium i.v. (raz z lekarskich, 2 razy z peoniowych) i za każdym razem przy iniekcji czułem dosyć mocny ból/pieczenie, a miejsce ukłucia mi puchło na ok. 1,5h. Aż boję się strzykawki z opium teraz (np. przy butyr-fentanylu nie czułem absolutnie nic nieprzyjemnego). Czy to normalne, czy robię coś źle? opium zbieram na łyżkę żyletką, z przeciętych w kolanku makówek, gotuje ponad 5 minut w wodzie do iniekcji, przefiltrowuję i walę, przy czym staram się zachować sterylność (dezynfekcja żyletki i miejsca ukłucia spirytusem salicylowym, czyste igły itp.)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
