Nie mam szczęścia do kaktusów... Mój pejotl zrobił się miękki... Grzyb albo bakteria to raczej nie jest, bo wsadziłem go do mieszanki ziemii do kaktusów, ziemii uniwersalnej i piasku, wyparzonych przez kilka godzin w piekarniku i dodatkowo jeden z moich kaktusów, który dostałem niedawno, również mięknie. Sprzedawca od którego kupiłem kaktusa napisał, aby go nie podlewać przez dwa tygodnie, ale przeczytałem, że kaktusy mogą mięknąć przez brak wody, więc wlałem do półlitrowej doniczki, w której stoi mój kaktus, kieliszek kranówy. Tylko czy nie spaprałem sprawy jeszcze bardziej i czy to pomoże, a jak nie, to co? Nie chciałbym spaprać uprawy takiego pejotla w pierwszy tydzień! A może on odchorowuje przesyłkę?
Po pierwsze niepotrzebnie sterylizowałeś ziemię, wybiłeś przez to różne pożyteczne żyjątka, choć nie miało to wpływu na stan kaktusa. Błędem było oczywiście podlanie go. Kaktusy zawsze sadzimy do SUCHEJ ziemi i nie podlewamy przez 2 tygodnie. Kaktus spokojnie może wytrzymać bez wody kilka miesięcy. Mięknięcie kaktusów jest jak najbardziej naturalne i wskazane, oczywiście umiarkowane, takie lekkie wysuszenie, a nie kisiel utrzymywany cienką warstwą skórki:)
Po podlaniu oba moje kaktusy wróciły do normy :-)
Czy według Ciebie powinienem zmieniać ziemię i czy nie zniszczyłem mego pejotla? A i tak musiałbym to zrobić dziś, bo jutro bardzo rano wyjeżdżam na dwa tygodnie.
Mój pejotl doczekał się swojego pierwszego owocu. :) W związku z tym mógłby ktoś doradzić co z tym zrobić i kiedy, by pozyskać zdrowe i dorosłe nasiona? W sieci posucha informacji... A nie chcę nic spieprzyć, bo jednak szkoda by było, w końcu pierwszy owoc skubańca.
Znowu kwitnie skubaniec, więc za jakiś czas kolejne nasionka, zobaczymy jaka kiełkowalność :)
Odnośnie wody, której w końcu mało wymaga, ale deko podlewać trzeba, czy kranówa mu nie zaszkodzi? Co z ph gleby, tzn. jakie jest wskazane a jakie wybitnie mu nie służy?
Sporo googlowałem i zdania hodowców są podzielone. Jedni twierdzą, że kaktus nie wytworzy meskaliny w domowych warunkach, drudzy są przeciwnego zdania. Co powoduje produkcje meskaliny? Sadzenie kaktusów daje pożytek po kilku latach, dlatego poruszam tu ten problem. Może ktoś z zacnych forumowiczów ma jakieś doświadczenia i zechce się nimi podzielić. Z góry dzięki za informacje.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
