- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Lektura tego forum zainspirowała mnie do ciekawego miksu, mianowicie do speedballa dorzucę 0,5 mg alprazolamu. Czy to dobry plan?
alpra i koda świetne połączenie, na początkach "zabawy" na tym się świetnie pływało. jedno z lepszych połączeń małego kalibru, może jeszcze koda z bromazepamem czy midazolamem też git.
ja w tym momencie metadon + alpra, bądź metadon + klon i też jest całkiem dobrze, w sensie, czuć coś. a to już dużo dla politoksykomana z prawie 10letnim stażem. I o dziwo, energol mi podbija to działanie (paradoksalnie bo kofeina powinna jakkolwiek zbijać sedacje... ale cóż, nie dzieję się tak) i można żyć.
23 września 2007opiate warrior pisze: Mix wręcz świetny, polecam każdemu jak ktoś chce spędzić w błogim stanie kilkanaście godzin. Pijemy pierw metadon. Spytacie pewnie ile? Zależnie od waszej tolerancji na kodeinę czy tramadol czy heroinę.
10ml metadonu doustnie = 10mg morfiny domięśniowo = 120mg kodeiny doustnie
metadon jest w postaci syropu o pysznym smaku, stęzenie jego to 10mg/10ml.
Tak więc należy wypić powiedźmy te 20-30ml metadonu (zależnie od tolerancji). metadon wkręca się tak 1,5-2h, ale to zależy od naszego organizmu. Następnie dorzucamy dużo jakiegoś mocnego benzo (ale nie tak aby urwał nam się film), zależy jaką kto ma tolerancję. Następnie jak benzo się już wkręci to dopalamy troszkę zioła (nie za dużo bo można zasnąć), i już, gotowe. Jako, że metadon ma bardzo długi okres półtrwania to jesteśmy ujebani na te kilkanaście godzin. W międzyczasie dopalamy cały czas zioło.
Ja np. piję te 40ml metadonu i zjadam 4mg klonazepamu i jestem już tak napierdolony jak szpadel. No i w takim zajebistym stanie to nie robić nic jak tylko przysypiać i dopalać ziołem. Jak ktoś lubi alkohol to może wypić ze 2 piwka.
Niech wypowiadają się ludzie, którzy stosowali ten mix.
A jeść mi dali dopiero przy wypisie, 3 małe kromki chleba z szynką.
Także, próbuj szczęścia jak chcesz, ale miksy mocnych (nie słabych jak Relanium czy Elenium) benzodiazepin z opio silniejszymi niż kodeina może się skończyć w najlepszym wypadku zarzyganiem się w miejscu publicznym, a w gorszym na śmierci.
Ile razy trzeba wam ćpuniskom wbijać do głowy, że benzodiazepiny i opioidy to potencjalnie śmierterne połączenie! Nawet mnie prawie zabiło, gdyby nie szybka pomoc, a już myślałem, że z moim doświadczeniem nie grożą mi takie sytuacje. A to był niby tylko głupi klonazepam i tramadol.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
