- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
@IamYourFather, jeśli o mnie chodzi, to wolę pregabalinę na czysto. Benzo mi spłyca działanie, które lubię. Jednak dorzucenie benzo już po dobrych kilku godzinach (nie określę dokładnie, bo to różnie bywa) jest dla mnie bardzo często miksem obowiązkowym. Szczególnie, że pregaba po jakimś czasie działania po prostu już mnie męczy (fizycznie głównie). Czuję się zmęczony fazą (szczególnie pobudzeniem), to wtedy wrzucam klona, a raczej dwa. Więcej zazwyczaj nie. alpra działa trochę inaczej, wzięcie jej w czasie fazy nie jest najgorsze dla mnie, ale jednak wolę pregabę solo przez większą część działania.
Trochę nie związane z tematem bo dotyczy miksu tylko z benzo, ale:
Miks pregaba + benzo + alko jest dla mnie (i otoczenia) niebezpieczny dość często. Odbija mi po prostu i staję się nieobliczalny. Włącza mi się agresja (a w sumie po samym alkoholu, czy alkoholu + benzo tak nie mam) i staram się nie miksować.
Lubię też zamiast benzo po kilku godzinach zarzucić jakieś opio. Ewentualnie jak np. tramadol biorę, a nie brałem dnia poprzedniego klonazepamu to wtedy robię miks pregaba + benzo + opio. Taki miks przyjemnie wchodzi. Tylko, że ja potrafię np. walnąć 1,5g pregaby, potem 2-4mg klona i z gram tramadolu/DHC/kodeiny. CZEGO NIE POLECAM, bo jest to już naprawdę niebezpieczne. A jak jeszcze wypiję do tego z piwo, dwa, góra 3, to już naprawdę proszenie się o kłopoty.
Raz po miksie właśnie (pregaba + benzo + opio i alko) trafiłem na OIOM, ponoć palce u dłoni mi się już sine robiły. Oczywiście nie ma się czym chwalić, ale napisałem to, jako przestroga.
Się rozpisałem :)
Do dziś trzyma pod ręką w razie potrzeby pare tabletek Afobamu 0,5mg.
I thought I was someone else, someone good
Koleżanka podobnie, tylko że z pregabalina.
1 mg klona, 3 piwa, 75 mg pregaby i lufe zioła - ścięło ją bardziej ode mnie.
I no właśnie - ja wiadro, ona lufa - ja czwórke klona, ona jedynkę, ona jedynie ta pregabe właśnie dobrała.
Czy ta 75-tka mogła AŻ TAK wzmocnić resztę?
W pewnym momencie ja byłem bardziej scięty od niej, ale później mi przeszło a ona nadal.
U niej tolerka na bzd zerowa, pregabe bierze raz dziennie w dawce 75 mg.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
