- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Najpierw była spora ilość klonów - pierwszy raz i w ogóle do tego był alkohol. Tak mnie złe ludzie wkręciły. po około 24 godzinach zarzuciłem 30mg hometa. Zaraz po załadowaniu urwał mi się film, zacząłem się zachowywać bezmyślnie. Zrobiłem się bardzo agresywny i właściwie nie było ze mną kontaktu. Dopiero po jakimś bliżej nieokreślonym czasie ocknąłem się i miałem bardzo psychodeliczno-delirycznego tripa. Wówczas też miałem tendencje do nadmiernego kozaczenia. Dopiero parę małych przypałów (kurwa miałem szczęście :/) mnie uspokoiło.
Zastanawia mnie czy takie działanie da się wyjaśnić jakąś mało znaną interakcją tryptamin z benzo czy może po prostu moja słaba głowa tak zareagowała na dużą ilość tryptaminy? Osobiście skłaniałbym się ku pierwszej opcji, bo nie słyszałem, żeby takie akcje się działy po przedawkowaniu tryptaminy, aczkolwiek wolę się zapytać bardziej obeznanych w farmakologii osób. Z góry dzięki za odpowiedzi.
x = x
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
najadlam sie ostatnio benzosow, pozniej zjadlam Boskiego kwasa poprzedzonego spidem i bylo TAAAK FAAAAJNIEEE, tak leciutko, tak blogo, taki usmiech, radosc, AHHHH, kolega ktory byl po 3 nockach i dniach bez snu na totalnej paranoi tez zjadl kwasa, lecz bez benzo i tez mial TAAAK MULUSIO, ze nie wiem jak benzo mogloby zepsuc tripa, ale to moze zalezy od psychodelika. Ja pierdole te wszystkie nowe literkocyferko cos, LSD i koniec. Dodam, ze akohol byl rowniez spozywany.
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

