Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 201 • Strona 7 z 21
  • 181 / / 0
łło kurwa Jogi nie ćpaj tyle %-D :-p lub powiedz mi co i ile trzeba spożyć aby tak gadać :rolleyes: ;-) tak może do tematu kultu materii i tej całej otaczającej ludzkość próżności polecam film Into The Wild,mysle,ze się spodoba mądrym ćpunom deksowym ;-)
wracając do tematu wątku-oj coś czuje(tymbardziej po obejrzeniu wyżej opisanego filmu :-p ) że wkrótce gdy się ociepli bardziej to wyrusze w samotnego tripa do lasu/na polane bo mam blisko takie fajne laski,łąki itp :-D Nie to żeby branie w domu mnie już nudziło,ale po prostu warto spróbować czegoś nowego :cheesy:
Uwaga! Użytkownik Anthony20 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3251 / 358 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
Anthony20 pisze:
łło kurwa Jogi nie ćpaj tyle %-D
Dużo trzeba wycpac, ale generalnie nie chodzi o cpanie, chodzi o obserwacje, dlugi czas dochodzilem do tych wniosków to po prostu przychodzi do człowieka. Grunt żeby nie stracic gruntu :D pod nogami. Zauwaz ze wszystko upada na łeb na szyje, co sie dzieje z klimatem (ale anomalie klimatyczne są niczym przy obecnych anomaliach ludzkich). Nie chodzi mi bynajmniej o to o czym mówią w wiadomościach, ale o tym o czym nie mówią. Poupadały dawne cele ludzkości, kazdy błąka sie nie wiedząc co ma robic. Nie jest to nowe zjawisko, ale jest gorzej z dnia na dzień. A najsmieszniejsze jest to że wszyscy oni sie boją, srają ze strachu - nie wiedząc przed czym. Jest mala grupa ludzi którzy to widzą, nie wszyscy są ćpunami. Jest jeszcze grupa którzy są na rozstaju dróg - zwykle oni chcą być jednymi z tych "wybranych" ale wciąż sie boją, takich poznasz po tym, że gdy cie widzą zachowują sie jakby cie błagali zebyś pomógł im sie z tego wydostać. Może mam schize, ale jestem całkowicie spokojny, rzecz jasna nie chodzi o rok 2012 to tylko taka przenośnia.

"Świat schodzi na psy
razem z nim ty
wierzysz mi? policzone są twoje dni"

I jesli chodzi o drag który to najlepiej objasnia, to jest nim salvia bez wątpienia. Juz nie bede sie dalej rozpisywał, to nie jest jakies wielkie wydarzenie, to mozna było przewidziec, ze ten swiat sie "przesyci".

Wracając do tematu, to nie ma nic piekniejszego jak wiosną wracac do domu na zjezdzie z dxm :D
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 57 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Dropsiq »
Jogurt ciekawe rzeczy tu piszesz, trzeba się kiedyś nad tym zastanowić przy kolejnym szamaniu;]
Tripów nie lubie spędzać sam w nocy w łóżku. Moze nie tyle co nie lubie, bo też mają swój urok, co dużo bardziej odpowiada mi plener. Mam taką dobrą miejscówke. Niewielka góra, powiedziałby wzniesienie. Jest otoczona dookoła rzadkim lasem, są małe wykopaliska archeologiczne, a na szczycie taki jakby lasek mały, 2 ławki ze stolikiem, miejsce na ognicho. Występuje tam jeszcze taki zajebisty motyw, na takim sporym kawałku wylanego betonu namalowana szachownica(zajebiscie sie tam gra po deksie, jako pionek). W miejscu nie otoczonym przez las, mozna oglądać panorame miasteczka, sciezke w dol i na dole ulice z przejezdzajacymi samochodami;]
Mam zamiar zebrac ekipe w tym tygodniu i isc tam po raz 2, powtorzyc mojego najlepszego tripa po deksie.
  • 613 / 20 / 0
Co do dzikich zwierząt - jak kiedyś z kumplem deksiliśmy na takim polnym zboczu pod lasem to nagle koło nas przebiegły jakieś dwa zwierzaki i zaczęły z siebie wydawać takie dziwne wyjąco piszczące odgłosy. Trzeźwy człowiek pewnie by się przestraszył, my oczywiście nie, ale i tak efekt był ciekawy. Byliśmy przekonani, że to pomurnik, taki polski odpowiednik ciupakabras ;]
W sumie nie wiem co to tak naprawdę było, może lisy?...
Niematerialna. Wieczna. Bez początku i końca.
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
  • 3251 / 358 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
Apropo pomurnika, to gdzies w moich rodzinnych stronach ponoć rusałki topiły facetów w nocy. Że kurna lunatykowali az wpierdolili sie do stawu :D. Chyba 3 sie utopiło w ciagu 10 lat, to sporo biorąc pod uwage ze w stawie jest co najwyzej 1,50 glebokosci, inna sprawa że miejscową rozrywką na cieple wieczory było spijanie miejscowego bimbru pod stawem ;)

Ogólnie zajebista sprawa z takimi opowiesciami i stworami, o wiele ciekawsza jest nasza rodzima wiara niż to nudne i komercyjne chrześcijaństwo. Nudny jeden bóg, nudna mitologia z banda nudnych wyznawców. Jako Słowianin jestem zły że upokorzono naszą wspaniała duchową kreatywność nazywając narzuconą nam siłą wiare "naszą wiarą". Jakaś tam trójca z aniołkami wymieka przy potędze Światowida. Ale nie o to, sorry za OT.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 319 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Piroman »
Nie ,,Światowida" a Świętowita.
Uwaga! Użytkownik Piroman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3251 / 358 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
Piroman pisze:
Nie ,,Światowida" a Świętowita.
Niekoniecznie, zalezy od rejonu.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 132 / / 0
Nieprzeczytany post autor: kylek »
Dla mnie istnieją takie oto rodzaje DXM. Podaję te odpowiedzialne i raczej bezprzypałowe, choć z DXM nigdy nie wiadomo, co może ćpuna spotkać.

(TRIPY Z MUZYKĄ)
- noc, własne łóżko, najlepiej wolna chata w celu zaaplikowania miażdżącej dawki DXM,

- noc, komputer, lampka nocna. Gorsza opcja, bo jeszcze w takich warunkach nie osiągnąłem CEV'ów,

- noc, plener. Jeszcze nie próbowałem, ale sądząc po opiniach ze światowej sławy forum dla narkomanów, fazy outdoor są niezapomnianym przeżyciem.

- dzień (oj taaaak :-D), łóżko, najlepiej wolna chata i koc, który zapewni pełną ciemność. CEV'y i OEV'y gwarantowane, trzeba uważać, żeby nie zatracić się w otaczającej deksowej rzeczywistości. Na zejściu przymus wyjścia na zewnątrz, odrealnienie niesamowite, problemy z przemieszczaniem się, z resztą sami wiecie.
Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania,
bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
  • 1213 / 18 / 0
Wiedzcie o tym, że jeżeli miałby nastąpić koniec świata to w telewizji czy w radiu tego nie powiedzą.. czemu?
Proste - aby nie wywołać paniki..

Tylko ćpuny przeżyją koniec świata bo są do tego przygotowani %-D
Uwaga! Użytkownik xxxzzzxxx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 60 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Pani-Ka »
xxxzzzxxx pisze:
Tylko ćpuny przeżyją koniec świata bo są do tego przygotowani %-D
To byłoby zajebiste. Wiesz, ze wszędzie masz ziomków, nie musisz przed nikim niczego ukrywać, legalna dilerka, ćpuński rząd. Teraz tylko módlcie się, żeby apteki ocalały. I lasy... %-D Ale nie offtopujmy, bo ostatnio szanowni lubią moje posty kasować :-D Najlepszy klimat do dxm (szczególnie większe dawki) to stare poczciwe łózko i jakieś przyjemne dźwięki - czasem to, co słucham na tripie ciężko nazwać muzyką.

A co do wypowiedzi Jogurta, to nie jestes sam. Mam ostatnio wrażenie, ze tak naprawde, to tylko JA wiem o co chodzi w tym wszystkim, wiem co sie dzieje ze światem i do czego zmierza, a ONI sie tylko domyślają. %-D
Uwaga! Użytkownik Pani-Ka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 201 • Strona 7 z 21
Newsy
[img]
Trump uznał fentanyl za broń masowego rażenia. „Używają go, by zabijać Amerykanów”

Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie uznające fentanyl za broń masowego rażenia. W uzasadnieniu stwierdził, że „wrogowie USA używają go, by zabijać Amerykanów”. Oświadczył zarazem, że rozważa złagodzenie federalnych restrykcji obejmujących marihuanę.

[img]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.

[img]
Maroko stawia na legalne konopie. Ulga dla tysięcy farmerów

Największy na świecie producent konopi indyjskich stawia na legalizację upraw. Po dekadach działania w cieniu, rolnicy z regionu Rif mogą wreszcie pracować bez obaw o aresztowanie. Legalizacja przynosi nowe możliwości, ale też wyzwania — nielegalny rynek wciąż ma się dobrze, a rolnicy narzekają na problemy z wypłatami za plony.