Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
I skąd do cholery masz ibogainę XD oj wiele bym dał, żeby to cholerstwo gdzieś dostać.
Masz też temat w miksach DXM + lizergamidy, przejrzyj sobie
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
31 października 2020solventsmellover pisze: Ja się ma dex w połączeniu z kwasem? Obie substancje działają o ile mi wiadomo na serotonine, możliwe że zespół serotoninowy zagra mi swój ostatni koncert?
Chcę wzmocnić działanie kody hydroksyzyną oraz DXM
Dodam że DXM na mnie wyjątkowo mocno działa ponieważ po 300 mg już mam taką banie że nie moge iść prosto.
Raz wziałem 450 mg i byłem warzywem (Bad trip)
Co więc myślicie o tym
10 mg hydro + 60-90mg DXM + 300 kody (Thiocodin)
2h przed 1.5h przed
kodeina-wzmacnianie-dekstrometorfanem-t18949.html
moj plan jest zatem taki: ten syrop zawiera 150mg DXM, mala dawka. przy mojej niskiej wadze bede miala jakos 4mg/ kg tej substancji w organizmie czyli moze uda mi sie wejsc na 2 plateau. planuje miec do tego miksu tą kwetiapine w pogotowiu zeby mi blokowala ladnie tą sere i mysle ze powinno byc gitara a pisze to tutaj zeby sie z Wami podzielic moja strategia i zapytac czy takie postepowanie jest sluszne? zawsze jak czytam o interakcjach neuroleptykow to sie boje tego zespolu piramidowego/ pozapiramidowego ki chuj wie co to jest
ano i syrop mam zamiar wypic sobie z jakąs fantą bo w smaku jest obleśny (nie pierwszy raz bede konsumowac dexapini) obowiazkowo zazyc z antyhistamina (hydroksyzyna i desloratadyna) jako ze mam sklonnosci do puszczania bełtów
za to picie syropu uwazam za lepsza droge podania gdyz nie powoduje on wymiotow przynajmniej w moim wypadku (taki maly przypis)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
