Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Myco-Maniac
W czasie tripu za to standardowo - wielkie oczy, podwójne widzenie, itp.
U mnie zmienia się trochę barwa oczu,ale to chyba tylko omamy :-p .
Przekrwione też nigdy nie bywały.
Na tripie... poza standardowym jak widzę w tym temacie "każdym okiem w innym kierunku", za każdym razem światło choć trochę intensywniejsze (monitor komórki, kompa, włączona żarówka) tak niemiłosiernie mi krzywdzi oczy, że jak raz koniecznie chciałem zrobić jedną rzecz na komórce, zajęła mi czynność, którą normalnie bym wykonał w pół minuty... tak z 15minut. I to bynajmniej nie przez oczopląs, a właśnie przez to, że każde światło było mi wrogiem cierpieniem.
Także jak tak przejrzałem ten temat, to jestem pełen podziwu, że a to filmy oglądacie, a to coś innego w ten deseń... dla mnie byłaby to tortura.
150 mg Acodinu i gdy wjechało moje oczy zmieniły się z zielonych w niebieskie. W dodatku totalnie inny kształt tęczówki. Taka dawka nie powiesza znacząco źrenicy, ale efekt jest wizualnie niesamowity.
U mnie jedyny wpływ na oczy to przeogromne wory, i bardzo, ale to bardzo rozszerzone źrenice, zajmujące większość tęczówki.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.