Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Pragniesz miłości? Kochaj, nikt nie może Ci tego zabronić.
Ja tak miałem, gdy po raz pierwszy zarzucałem z kumplami. Przytaczałem im wtedy szczegóły z naszego poprzedniego (urojonego w mojej wyobraźni) tripowania. Poza tym podczas tego tripa po każdym powrocie z papierosa byłem przekonany, że to co robimy i w jakiej kolejności się odzywamy, a nawet gdzie siadamy było już zapisane w mojej pamięci, stąd mam kapitalną świadomość, że wiem, co się za chwilę wydarzy.
Ogólne uproszczenie wszystkiego, to element dobrego tripa, jednak u mnie tylko tego przeżywanego w domu. Wydaje się wtedy, iż nie ma problemu, który by mnie przerastał.
J73 pisze: Czasem myśle, że nasze życie jest jednym wielkim tripem
Co innego w plenerze, wtedy wszystko wydaje się po prostu dziwne, inne.
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
1. fragment interesującego wykładu
2. o samobóju bez nadętej bufonady
dr...k pisze: Co z przypuszczeniem (wtedy nazwałbym to pewnością), że wydarzenia, których jesteśmy na tripie świadkami/uczestnikami, miały już kiedyś miejsce?
Pierwszy doszedłem do drewnianej budy, gdzie mieliśmy robić ognicho, usiadłem na ławce. Myślę]
No, ale to było akurat odczywiste, jak już dotarli to usiedli na ławce. Co mieli stać zmęczeni. A to ze otworzyli piwo to jeszcze bardziej oczywiste ;-)
Różne ciekawe rzeczy dzieją sie z nami, lub otaczającymi rzeczami,gdy jestesmy pod wpływem DXM, ale bez przesady... ;]
Pozdrawiam
Ja umrę
Ja umrę...
12:12, 10:10, 23:32, 0:00, 3:00, 14:41
chore, naprawdę chore.. kiedyś doprowadzało mnie to po prostu do szału. idę sie odlać, a tutaj zegarek mi takie coś odwala..
prócz tego posiadam wcześniej wspomniane przeczucie, że ktoś dzwoni domofonem, puka. zanim zadzwoni to ja już wstaje i idę do drzwi - odruchowo, nie mam pojęcia czemu.
powiedziałem sobie, że jak tylko będę mieć głupie przeczucie, że coś mi nie wyjdzie, albo się spieprzy to dam sobie z tym spokój. za dużo zbiegów okoliczności chyba mi się w życiu przytrafiło i jestem wyczulony na to
jeżeli wydaję mi się choć trochę, że idąc w pewną ulicę stanie się coś złego, nie idę tam. koniec, nie pójdę i kropka :-P.
We want to live another life
We want to feel another time
Another time...
helloihateu pisze: gdy wchodzę do kibla zawsze jest jakaś głupia godzina:
12:12, 10:10, 23:32, 0:00, 3:00, 14:41
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
