03 września 2020TymekDymek pisze: No i z biegiem czasu doszło jeszcze to, że piguła samemu jest chujowa w opór, dopiero z kimś bliskim jest choć trochę satysfakcji. Prywatnie niby dopamina wy**bana w kosmos, ale bardziej dominuje jakiś podświadomy wstręt do siebie i myślenie o tym, że za chwilę puści i wróci trzeźwość.
Gdyby tak dało się gdzieś to MDA dostać i spróbować hehehe
Nie zastanawiałeś się nad źródłem tego wstrętu? Oprócz MDMA oczywiście.
Podziel się posiłkiem, chamie
Tak ogólnie to jadłem sam kilka razy i nie miałem nigdy smuteczku czy coś (chyba że schodziło
Podziel się posiłkiem, chamie
Mam pytanko odnośnie wpływu koki na serotoninę i ewentualne późniejsze zażycie kryształków. Sprawa ma się następująco, mieliśmy z dziewczyną spróbować kryształków w weekend, ale tak wyszło, że musimy to przesunąć o 2 tygodnie (to już rok odkąd ostatni raz coś było, więc lekko wyczekuję :D), za tydzień mam małą imprezkę, na której planowałem pierwszy raz spróbować koksu. Zastanawiam się czy jak stestuję koks w piątek to czy to będzie miało wpływ na zabawę po kryształkach tydzień później? Gdzieś czytałem, że koks działa przede wszystkim na dopaminę, ale da się też znaleźć info, że działa i na dopaminę i na serotoninę, która zgodnie z zaleceniami regeneruje się ok. 3 tygodnie. Dodam, że jak za 2 tygodnie nie wyjdzie to może być znów dłuższa przerwa i zależy mi na tym, żeby wszystko było tak magicznie jak to MDxx potrafi zrobić.. Na pewno bardziej zależy mi na czasie z dziewczyną niż na imprezie.
Pytanie jest następujące, czy koks wyczerpie mi pokłady serotoniny i będzie konieczna 2-3 tygodniowa regeneracja, czy nie ma to większego wpływu i tydzień później kryształki zadziałają tak jakbym nie spróbował koksu tydzień wcześniej?
Pomóżcie jakoś ziomki, liczę na Waszą radę :)
Po prostu dobrze weszlo. Jak z tego filmiku rozjebalbym każdego.
A ziomkowi troche za mocno chyba.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
04 września 2020Carryy95 pisze: Witam, szukałem trochę na forum ale nie mogę znaleźć konkretów. Czy pixy leżące około półtora roku w woreczku strunowym i zacienionym miejscu są zdatne do wzięcia?
serotoninowy dobrze pisze.Jedno czego nie robić to nie mieszać koksu z MDMA ,bo z fazy nic a można sobie jeszcze kuku zdrowotne zrobić.
PS. i w ogóle nie mieszać MDMA z niczym, ewentualnie z fetą ,ale to dla 'zawodowców', żeby dobrze obliczyć proporcje a z tego co czytam to dobra feta jest praktycznie nie do kupienia więc nie mieszać;).
Dopiero jak MDMA przestaje działać, to można się różnymi rzeczami posilić, by 'zabić' ten dół serotoninowy. Alk, benzo,mj.
Po samym MDMA ma być tak dobrze że nawet do głowy nie przychodzi by czymś to doprawić(jedynie dorzutą MDMA), a jak nie jest, to może być to spowodowane wieloma rzeczami.
Bodyload był znikomy, nie miałem odruchów wymiotnych a całość dość długo się ładowała (pierwsze efekty po 45min)
Spodziewałem się mocniejszej klepy, ale nie było źle. Po około 1,5h wleciała druga, mniejsza bombka. Podkręcone działanie, fajna fazka. Około 2:00 poczułem że trzeźwieje i wyciągnąłem jeszcze z fotki dwa małe kamyki. Mogłem sobie to darować albo wziąć połowę mniej, bo chwilę po trzeciej wracałem do domu. Przed wejściem do auta spaliłem rurę na lepszy sen i to był błąd, bo trochę mnie odcięło, a emka jeszcze działała. Po drodze zatrzymaliśmy się na chwilę, zrobiło mi się niedobrze. Po powrocie do domu szybka łazienka i spać. Sen normalny, bez problemów. Następnego dnia zbicie jak za każdym razem po dropsach, ale ukoiłem się
Imprezę wspominam dobrze, nie było ani za mocno, ani za słabo. Ogarniałem nawet dobrze kto gdzie i jak, czyli dawka była mniej więcej dobra. Zostało mi jeszcze 0,6g także następnym razem na start przygotuję koło 200. Towar nie jest jakiś mocny, moja tolerancja też jest znikoma, ale ogólnie jestem zadowolony z efektów
Za parę miesięcy będę testował dalej
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
